Nasi Olimpijczycy
Justyna, jesteś wielka!
- Powiedziałam sobie, że albo wygram, albo zdechnę! – mówi Justyna Kowalczyk, złota medalistka olimpijska na 10 km Cl. - Dziękuję krytykom. Oni mnie tylko zmobilizowali. Zrobiłam coś wielkiego.
Smutny dzień w Soczi
Igrzyska w Soczi nie zwalniają tempa. Za nami piąty dzień zmagań i kolejny dzień bez sukcesów biało -czerwonych. 1000 metrów panczenistów było naszą nadzieją. I na nadziejach się skończyło. Dla nas był to smutny dzień. Kamil Stoch upadł na treningu. Zszedł o własnych siłach, ale z ręką na temblaku.
Dramaty w Soczi
W czwartym dniu igrzysk olimpijskich w Soczi odbyło się kilka ciekawych konkurencji z udziałem biało –czerwonych. Na największe emocje i dobre wyniki liczyliśmy na trasach biegowych i biathlonowych. Niestety był to czarny wtorek naszych reprezentantów.
W cieniu dekoracji Stocha
Trzeci dzień nie przyniósł nam medalowych sukcesów. Ale nie co dzień jest niedziela. Najlepsze miejsce w trzecim dniu igrzysk w Soczi zajął łyżwiarz szybki Artur Waś. W sprincie sklasyfikowany został na dziewiątym miejscu.
Ze łzami w oczach
Katarzyna Bachleda Curuś (Poroniec Poronin) olimpijski wyścig na 3 km na łyżwach długich zakończyła na siódmej pozycji, ale została zdyskwalifikowana. Powodem było dwukrotne przekroczenie linii toru.
Kamil Stoch: Spełnione marzenia
- Kamil zawsze mówił, że marzenia się spełniają. Cieszę się, że tak się stało! – mówi Krzysztof Sobański, trener Kamila Stocha ze SMS w Zakopanem.
Wojciech Fortuna: Nareszcie!
- Nareszcie! Mówiłem przed Soczi, że następnych 42 lat nie dam rady czekać. Kamil! Jesteś wielki! – powiedział Sportowemu Podhalu mistrz olimpijski w skokach z Sapporo, Wojciech Fortuna.
Czekaliśmy na złoto 42 lata!
- Jestem mega szczęśliwy. Dziękuję tym, którzy pomogli mi w sukcesie. To był wyjątkowy konkurs. Kilkanaście godzin temu nie wyglądało to dobrze. Miałem stan podgorączkowy i ból głowy. Najważniejsze w takim konkursie jest przygotowanie mentalne - powiedział mistrz olimpijski na skoczni normalnej, Kamil Stoch.
Rozdano 15 medali
W sobotę rozdano 15 medali w zimowych igrzyskach w Soczi, ale żaden z krążków nie znalazł się an szyi naszych reprezentantów. Polacy startowali w trzech finałach. Zakończyliśmy pierwszy dzień zmagań 6. miejscem Justyny Kowalczyk u 13. pozycją Jana Szymańskiego.
Świat zwariował!
„Nie gniotcja, nie łamiotcja” – tak mówiło się o wszystkim co pochodziło z ZSRR. W tym kraju wszystko musiało być najlepsze, najtrwalsze, najwspanialsze. Nawet pogoda podczas pierwszej olimpiady w kraju realnego socjalizmu. Dlatego samoloty rozbijały chmury, by sportowcom słońca nie zabrakło. Radzieckie media wtedy pisały: „Trzeba pokazać światu, że nie tylko dogoniliśmy, ale i przegoniliśmy Stany Zjednoczone!”










