Hokej
Zagrali jak najwięksi frajerzy (+zdjęcia)
- Masakra. Jak długo jestem trenerem jeszcze w taki sposób nie przegrałem. Zagraliśmy końcówkę jak najwięksi frajerzy. Szkoda mi chłopaków, bo przez 57 minut grali super. Walczyli, bili się o każdy krążek i prowadziliśmy 3:1 – mówi trener juniorów Podhala, Ryszard Kaczmarczyk.
Tanio skóry nie sprzedali
- Troszkę postraszyliśmy faworyta. Przy większym szczęściu mogło być różnie. Można było pokusić się o niespodziankę. Trzeba przyznać, iż w defensywie nie popełniliśmy większych błędów. Świetną partię rozegrał atak dowodzony przez Dziubińskiego – powiedział drugi trener Podhala, Rafał Sroka.
Wschodni zaciąg(+zdjęcia)
Bramkarz Andriej Gawriłow oraz obrońcy - Timur Barajew i Aleksander Degtiariew trenują z Podhalem i niebawem powinni wzmocnić drużynę. Wszystko zależy od tego jak szybko działacze zdążą z kartami transferowymi.
Ciśnienie trenera
Kłopoty to specjalność Marka Ziętary. Nie dość, że dostał nienajlepszy materiał do obróbki, to jeszcze musi na niego dmuchać i chuchać, by mu się coś nie przytrafiło. Na nic to się jednak nie zdaje.
Praca i jeszcze raz praca(+zdjęcia)
- Pracujemy nas treningach nad wyeliminowaniem mankamentów, ale w meczu nadal powielamy błędy. Musimy mocno pracować, by wypracować sobie sytuacje strzeleckie, by zdobyć gola, a przeciwnikowi wpadnie farfocel lub krążek od kogoś się odbije. Nam szczęścia brakuje – powiedział Sebastian Łabuz.
Pusty worek Mikołaja
Po 24 dniach lokautu liga wznowiła rozgrywki. Mediacje ministra sportu Andrzeja Biernata okazały się skuteczne. Najpierw przekonał zwaśnione strony do rozegrania finału Pucharu Polski, a wczoraj do wznowienia rozgrywek.
Koniec lokautu!
To był najdziwniejszy i najkrótszy lokaut w historii sportu. Hokejowy strajk trwał zaledwie dwie kolejki. Dzisiaj w Ministerstwie Sportu doszło do spotkania zwaśnionych stron. Hokejowe środowisko doszło do porozumienia i jutro wznawia rozgrywki ekstraklasa.
Tworzymy negatywną historię
- Spadamy, spadamy, jesteśmy coraz niżej. Najgorsze, że brak nam zaplecza, a tym samym perspektyw na przyszłość. Nie ma przejrzystego programu pracy z młodzieżą. W ostatnich ośmiu latach na naszych oczach tworzymy negatywną historię - mówi Jacek Kubowicz, w kontekście nieudanych mistrzostw świata U20 w hokeju na lodzie.
Biednie, ale solidnie
- Idziemy do przodu biednie, ale solidnie. Zadłużenia nie wyeliminowaliśmy do zera, ale cały czas go zmniejszamy. To powoduje, że w nadchodzącym roku będziemy stabilni i mocniejsi – mówi prezes MMKS Podhale, Agata Michalska, z którą rozmawia Stefan Leśniowski.
Dwie hokeistki Podhala w kadrze!
- Już nie tylko hokeistów produkujemy dla reprezentacji kraju, ale również hokeistki – mówi z dumą wiceprezes MMKS Podhale, Robert Zamarlik.














