Hokej
Bez sprzętu na kadrę
W 25-osobowej hokejowej kadrze znalazło się miejsce dla pięciu zawodników „szarotek”. W tym dla dwóch młodych napastników - 22-letni Damiana Kapicy oraz 19-letni Patryk Wronka.
Pojawiła się presja?
- Być może z Orlikiem Opole pojawiła się presja. Do tej pory nie ciążyła na drużynie, bo wszyscy stawiali Podhale na straconej pozycji – mówi ekspert Sportowego Podhala, Ryszard Kaczmarczyk.
Murray zatrzymał „szarotki”(+zdjęcia)
- Wygrana z Podhalem, to coś wielkiego dla moich zawodników. Byli zakompleksieni, a po tym zwycięstwie ich morale powinno wzrosnąć. Powinni uwierzyć w swoje umiejętności – powiedział trener Orlika, Jacek Szopiński.
Po dziesięciu latach
Po dziesięciu latach „szarotki” znowu spotkają się u siebie z Orlikiem w ramach rozgrywek o mistrzostwo Polski. W sezonie 2012/13 potykały się z opolanami, tyle, że w pierwszej lidze.
Gest Igora(+zdjęcia)
- Dobrze zagraliśmy w ofensywie. Dużo było szybkich, składnych i kombinacyjnych akcji w naszym wykonaniu. Zadowolony jestem z postawy chłopaków – powiedział trener hokeistów MMKS Podhale, Marek Ziętara.
Rachunki do wyrównania
Oj to były lata – mogą westchnąć kibice hokejowej bytomskiej Polonii. Ich pupile w latach 80 –tych cztery razy zasiadali na mistrzowskim tronie. Kolejne dwa tytuły mistrza kraju zdobyli w 1990 i 1991. Teraz żyją w zupełnie innej rzeczywistości i jutro zmierzą się z Podhalem.
Zabawa kocura z myszką
Katowiczanie nie zawiesili wysoko poprzeczki Podhalu, które przewyższało rywala w każdym elemencie hokejowej sztuki. Momentami bawiło się z rywalem jak kocur z biedną przestraszoną myszką.
Ukarano Podhale
Wydział Gier i Dyscypliny PZHL nie ma litości. Karze za wykroczenie. Dostało się też hokeistom Podhala.
Wrócimy na właściwe tory
- Nie robiłbym tragedii z trzech przegranych. Wrócimy jeszcze na właściwe tory. Nie twierdzę, że powtórzy się seria ośmiu wygranych z rzędu. Nie grozi nam też taka seria porażek jak zwycięstw – twierdzi nasz ekspert, Jacek Kubowicz.
Zaparło dech w piersiach
Najmłodsi adepci hokejowej sztuki w MMKS Podhale, rozegrali kolejne spotkania w ramach słowackiej ligi. Oba zespoły Pawła Gila nie pozostawiły złudzeń, kto w ten weekend był najlepszy.














