09.01.2011 | Czytano: 1542

Zielonka pomogła Góralom(+zdjęcia)

Nie dojdzie w półfinale play off do konfrontacji Szarotki z Góralami w unihokejowej ekstraklasie mężczyzn. Przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego w grupie B na to się zanosiło. Dla Górali był to niezwykle ważny weekend. Musieli wygrać w Suwałkach i liczyć na pomoc Zielonki z Wejherowem. Udało się! Wicemistrzowie kraju, mimo iż na drugi koniec Polski  udali się w mocno osłabionym składzie, bez kadrowiczów Kosteli i Podrazy, dwukrotnie okazali się lepsi od Orłów, a  Zielonka zagrała dla nowotarżan.

Pojedynki w Suwałkach cieszyły się dużą oglądalnością. Publiczność świetnie reagowała na każde zagrania zawodników. Mogła być usatysfakcjonowana, gdyż oba zespoły stworzyły przednie widowiska. Było na boiskouwszystko co prawdziwy entuzjasta unihokeja uwielbia. A więc szybkie tempo akcji, wiele składnych i przemyślanych zagrań, mnóstwo strzałów i parad bramkarzy, ekscytująca końcówka i sól każdego meczu – bramki.

O sukcesie Górali zadecydowała w sobotę świetna dyspozycja strzelecka Siaśkiewicza i Bisagi. Ten drugi pięć razy znalazł sposób na bramkarza, po drodze zaliczając klasyczny hat trick.

- Fantastyczne spotkanie. Akcje zmieniały się jak w kalejdoskopie. Świetnie bronili bramkarze. O naszym sukcesie zdecydowały lepiej nastawione celowniki – powiedział Dominik Siaśkiewicz. – Nazajutrz rozpoczęliśmy nerwowo, ale gdy dotarta do nas informacja o wygranej Zielonki, od drugiej tercji zaczęliśmy grać na luzie i z kontr. Większość goli zdobyliśmy po kontratakach. Trzeba odnotować pierwszą zdobycz bramkową Pawlika, w dodatku cudownym strzałem w okienko.

Grupę A wygrała Szarotka, mimo iż do zakończenia rozgrywek pozostały jej dwa zaległe spotkania. Mistrzowie kraju w weekend nie mieli problemów z wykazaniem swojej wyższości nad unihokeistami z Wierzchowa. Od pierwszego gwizdka zarówno w pierwszym jak i drugim meczu osiągnęli ogromną przewagę. Kręcili kręciołki w strefie obronnej gości, piłeczka imponująco wędrowała im od kija do kija, ale brakowało wykończenia. Strzały bądź padały łupem bramkarza, który z dużym wyczuciem i szczęściem interweniował (trzy razy piłeczka trafiła go w kask), albo w sukurs przychodził mu słupek lub poprzeczka.

W sobotę zaimponowało rozegranie piłeczki przez Szarotkę, gdy sygnalizowana była kara na przeciwniku. W połowie pierwszej odsłony blisko 2 minuty przeciwnik nie mógł przerwać akcji. Bramka gości odczarowana została dopiero w 17 minucie. Sygnał do zmiany scenariusza dał kapitan Ossowski. Chwilę później kapitalną akcję rozegrał duet Bocheński - Chlebda i ten ostatni z pierwszego posłał piłeczkę do bramki.
Dwie kolejne tercje były wypisz, wymaluj podobne do pierwszej. Mistrzowie z wielką swoboda rozgrywali akcje, piłeczka jak po sznureczku wędrowała im od kija do kija, tylko zawodziła skuteczność.

- Niezły mecz w naszym wykonaniu, chociaż można przyczepić się do skuteczności. Bardzo sprawny był ich bramkarz, który miał też sporo szczęścia. Cieszymy się, że wyszliśmy na zero z tyłu – podsumował pierwszy mecz kapitan, Lesław Ossowski. – Nazajutrz już się ta sztuka nie udała. Straciliśmy dwa gole, ale lepiej mieliśmy nastawione celowniki. Przeszliśmy na indywidualne krycie. Przeciwnik zaczął się gubić, tracić piłeczkę i to przynosiło nam bramkowe efekty.

Grupa A
Worwa Szarotka Nowy Targ – WSU Wierzchowo
7:0 (2:0, 3:0, 2:0) i 10:2 (3:1, 4:1, 3:0)
Bramki dla Szarotki: Ossowski 3, Chlebda, Wojtak, Wątorek, Kasperek (I mecz); Bocheński 5, Augustyn 2, Kasperek, Osswoski, Wątorek (II mecz).

Worwa Szarotka: Bujak; Lech – Ligas, Kasperek – Wojtak; Półtorak – Chlebda – Bocheński, Korwel – Kulesza – Ossowski oraz Luberda, Wątorek. W drugim meczu bronił Batkiewicz, grał Augustyn, a nie wystąpił Półtorak.

W innym dwumeczu:
Pionier Tychy – Absolwent 2:6 i 10:9 po dogrywce.

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Worwa Szarotka
10
30
92-31
2
Absolwent
10
21
70-49
3
Wierzchowo
10
5
40-84
4
Pionier
10
5
43-81

 


 

Grupa B
Orły Suwałki - Madex Górale Nowy Targ
5:8 (0:2, 2:3, 3:3) i 5:11 (1:2, 3:3, 1:6)
Bramki dla Górali: Bisaga 5, Siaśkiewicz 2, Krugiołka (I mecz); Bisaga 3, Krugiołka 2, Pawlik 2, Żuk 2, Mirek, Barszczewski (II mecz).

Madex Górale: Guzik; Mirek – Barszczewski; Bisaga – Siaśkiewicz – Krugiołka, Zubek – Żuk – Pawlik.

W innym dwumeczu:
Zielonka – Ósemka Wejherowo 12:4 i 7:5.

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Madex Górale
12
18
128-61
2
Ósemka
12
23
90-79
3
Zielonka
12
21
115-92
4
Orły
12
0
65-166

Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Mateusz Leśniowski

Komentarze







reklama