W 6 minucie prowadzenie objęli goście, ale długo nim się nie cieszyli, bo Kamiński doprowadził do wyrównania. Chwilę później Szarotka dostała szansę na objęcie prowadzenia. Jednak karnego nie wykorzystał Klimowski, nawet nie musiał bramkarz interweniować, gdyż piłeczka mu uciekła z kija. Ale co się odwlecze… W końcówce odsłony górale, w ostępie 4 sekund dwukrotnie ulokowali ażurowy przedmiot w bramce gospodarzy.
W drugiej tercji przyjezdni zapomnieli, że uprawiają zespołową dyscyplinę. Zaczęli grać indywidualnie i w ich poczynaniach było sporo chaosu, strat piłeczki i to wykorzystali gospodarze, doprowadzając do wyrównania. Gol na 3:3 był samobójczy. Widocznie potrzebny był taki wstrząs zespołowi, bo za moment wrócili na dwubramkowe prowadzenie.
W trzeciej tercji goście wykorzystali liczebną przewagę. Dobrzyński był dobrze ustawiony przy słupku i wepchnął piłeczkę do bramki. Za moment rywal odpowiedział strzałem ze środka boiska.. Szarotka po chwili rozegrała wspaniała akcję i Kamiński wpisał się na listę strzelców.
Absolwent Siedlec - Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 4:7 (1:3, 2:2, 1:2)
Bramki dla Szarotki: Kamiński 2, A. Fryźlewicz 2, Pieprzak 2, Dobrzyński.
Szarotka: Staszel, A. Fryźlewicz, Węgrzyn, Pieprzak, Klimowski, Dobrzyński, M. Pawlikowski, Luberda, Kamiński, Wiatr, Klimek.
Stefan Leśniowski










