08.01.2011 | Czytano: 2497

Wypadła kluczowa zawodniczka (+zdjęcia)

Już po pierwszej kwarcie wszystko było wyjaśnione. Kadetki Gorców, mimo iż młodsze i słabsze fizycznie, zdruzgotały koszykarki z Jurkowa, prowadząc 28:5.

To efekt doskonałej gry w ataku Szopińskiej i Piędel. Potencja rzutowa nieco zmalała w drugiej ćwiartce, ale nadal stroną dyktującą warunki na parkiecie były podopieczne Mirosława Ćwikla, który wykorzystał wszystkie zawodniczki mające do dyspozycji. W tej części meczu Kinga Piędel zeszła z parkietu z grymasem twarzy. Szybko okazała się, że kostka w nodze jest spuchnięta. Jej udział w meczu się zakończył. Kolejne minuty śledziła z pozycji horyzontalnej z nogą uniesioną do góry i obłożoną lodowym opatrunkiem. Trener ma zmartwienie, gdyż kluczową zawodniczkę stracił co najmniej na trzy tygodnie.

- Od początku zarysowała się przewaga mojego zespołu, mimo iż przeciwnik to drużyna starsza i mocniejsza fizycznie – mówi Mirosław Ćwikiel, szkoleniowiec Gorców. - Szybkością i dokładnym atakiem pozycyjnym zlikwidowaliśmy przewagę fizyczną rywalek. Bardzo bobrze rozgrywane akcje na połowie przeciwnika i właściwa gra w obronie już w pierwszej kwarcie ustawiły mecz. Zresztą takie też były nasze założenia przedmeczowe. Odskoczyć, by wszystkie moje zawodniczki mogły wystąpić. Od drugiej kwarty uporczywie zmieniałem grające zawodniczki i zapewne z powodu braku zgrania gorzej funkcjonował atak pozycyjny. Dowodem było aż dziewięć strat w tej kwarcie. Z kolei w trzeciej ćwiartce aż siedem zawodniczek punktowało. W całym spotkaniu każda zdobyła przynajmniej punkt. Ostatnią część zespoły przespały. Po naszej stronie odnotować należy osiem strat i trzynaście niecelnych rzutów. Nie nastawialiśmy się na budowanie przewagi punktowej, a raczej na budowanie akcji. Wiele zagrań naprawdę było z najwyższej półki i to nie tylko tych ustawionych przez realizowaną taktykę, ale na bieżąco wymyślanych przez dziewczęta, które wykorzystywały błędy przeciwniczek. Kolejny raz świetne spotkanie rozegrała Asia Szopińska, na koncie której odnotowano 14 punktów, 6 zbiorek, 4 przechwyty i 3 asysty Bardzo dobry mecz należy zapisać po stronie Sylwii Cyrwus, Asi Jachymiak ( 9 przechwytów) i Martyny Przybyło ( 4 przechwyty). Na wyróżnienie zasługuje też Kinga Piędel podejmująca coraz trafniejsze decyzje w ataku i obronie. Cieszą punkty Kasi Wolskiej i Ani Pudzisz.

Gorce Steskal Nowy Targ – Zelina Jurków 73:34 (28:5, 12:7, 18:11, 15:11)
Gorce Steskal: D. Cyrwus 1, Jachna 2, Piędel 14, Długopolska 2, Przybyło 4, S. Cyrwus 3, Szopińska 14, Kubowicz 2, Rokiciask 2, Wolska 10, Jachymiak 13, Pudzisz 6. Trener Mirosław Ćwikiel.

Teksty Stefan Leśniowski
Zdjęcia Mateusz Leśniowski

Komentarze







reklama