10.07.2012

Zostałem „na lodzie”

Zdjęcie 1 / 1
Powiązane artykuły

Zostałem „na lodzie”

10.07.2012

Wielu sądzi, że sportowcy to mają klawe życie. Sporo kasy, wypasione samochody, ciągle na pierwszych stronach gazet. To tylko jedna strona medalu. Gdy jest dobrze. Wtedy jesteś potrzebny drużynie (klubowi), wszyscy niemal noszą cię na rękach, poklepują po plecach. Jesteś bożyszczem kibiców, oczkiem w głowie działaczy, którzy zbijają na tobie kapitał nie tylko wyborczy. Nie zawsze jednak jest tak różowo.