Marka „Tatra” sponsorem Podhala(+zdjęcia)
Pieniądze ponoć szczęścia nie dają, ale każdy z nas wie, że bez nich nie da się żyć. Od trzech lat doskonale o tym wiedzą hokeiści i działacze Podhala. Ci pierwsi uciekają z klubu, by godnie żyć, a działacze szukają biznesmenów, którzy uratowaliby to, co jeszcze zostało. Ci jednak drzwiami i oknami się nie pchają, by pomóc zasłużonemu klubowi dla polskiego sportu.




















