- Spotkanie zaczęło się nieciekawie dla nas, bo musieliśmy w trojkę odpierać ataki piątki unitów – relacjonuje trener Podhala, Robert Szopiński. - Przetrzymaliśmy podwójne osłabienie i gdy Sulka powędrował na ławkę kar, Wronka zdobył gola. W końcówce pierwszej tercji wykorzystaliśmy liczebną przewagę. Druga tercja też była pod nasze dyktando. Również czwarta bramka zdobyta została przez nas w osłabieniu. Nie wykorzystaliśmy za to podwójnej przewagi. Pewny wynik sprawił, iż moi gracze wyszli na trzecią tercję pewni swego, a tymczasem Unia ruszyła z kopyta. Zdobyła gola i kilka razy zamieszała w naszej tercji. Było to chwilowe rozprężenie, bo szybko wróciliśmy na właściwe tory.
MMKS Podhale Nowy Targ – Unia Oświęcim 5:1 (2:0, 2:0, 1:1)
Bramki dla MMKS: Wronka 3, Kuraś, Kmiecik.
MMKS Podhale: B. Kapica – Dębowski, Sulka, Kmiecik, Wronka, Michalski – Jaśkiewicz, Huzior, Jachimczyk, Olchawski, Wolski – Wsół, Kuraś, Panczakiewicz, Podlipni, Habura – Franczyk, Pierzchała, Szuba, Borowicz, Kieta. Trener Robert Szopiński.
Stefan Leśniowski










