07.02.2015 | Czytano: 1292

Posiłki nie pomogły

Studencka drużyna z Nowego Targu, występująca w pierwszej hokejowej lidze, nie sprostała wiceliderowi tabeli. Sosnowiczanie, mający apetyt na powrót do ekstraklasy, zmontowali mocny skład, oparty o byłych ekstraligowych graczy.

Ich świątyni strzegł Dzwonek. Urbańczyk, Cinalski i Mejka robili wszystko, by ich kolega między słupkami miał jak najmniej pracy. A jeśli już, by strzały nie były na tyle groźne, że mógłby skapitulować. Toteż po 40 minutach na jego koncie widniało zero puszczonych goli. Nowotarżanie zatrudniali go 18 razy. Tymczasem jego vis a vis Michałczak na dziesięć oddanych strzałów, trzy nie zdołał zatrzymać. Po niespełna 15 minutach jego miejsce między słupkami zajął Łapszenkow i jego procent skuteczności wyniósł 89,5 %. Gospodarze w światło jego świątyni wysłali 38 „pocisków”.

Przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji. Baca, Zachariasz i Rutkowski momentami „wkręcali” w lód przyjezdnych. „Akademikom” nie pomogły posiłki z ekstraklasy – Stypuła, Wojdyła, Zarotyński, Olchawski i Wielkiewicz. Dwaj ostatni wpisali się na listę strzelców, wtedy, gdy wynik był już ustalony, a bramki zagłębiaków strzegł już Kieler.

Zagłębie Sosnowiec – PPWSZ Podhale Nowy Targ 8:3 (3:0, 3:0, 2:3)
Bramki dla PPWSZ: Kondraszow, Olchawski, Wielkiewicz.
PPWSZ: Michałczak (14:18 Łapszenkow) – Petriszcze, Latiuk, Stypula, Olchawski, Wielkiewicz – Gaczoł, Katin, Paramonow, Ugłow, Kondraszow – Wajda, Plewa, Zarotyński, Isłamow, Chobonjan. Trener Andriej Parfionow.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama