01.02.2015 | Czytano: 1073

Zawałowe dziewczęta

To kolejny mecz hokeistek MMKS- u z Cracovią z gatunku horroru. Nasze dziewczęta dostarczyły nam emocji aż w nadmiarze!. Obyło się bez zawałów serca, acz pewnie stany przedzawałowe się zdarzały.

Nowotarżanki objęły prowadzenie w pierwszej tercji po strzale Budzyk i aż do 50 minuty utrzymywał się ten rezultat. Gospodynie miały sporo szans na to, by ten rezultat poprawić i zainkasować komplet punktów. Tymczasem przybyszki spod Wawelu wyrównały w połowie trzeciej odsłony i doszło do dogrywki. W niej nikt nie potrafił zdobyć zwycięskiego gola. W karnych uczyniła to Truty i góralki dopisały sobie do tabeli dwa „oczka”.

- Szkoda, bo brak tego jednego punktu może zaważyć na naszym udziale w barażach – mówi trener Podhala, Zbigniew Podlipni. – Najistotniejsze, że wygrały i z tego należy się cieszyć. Dziewczyny zostawiły serce na lodzie, grały bardzo ambitnie. Dały z siebie wszystko. Miały sytuacje i mogły rozstrzygnąć losy spotkania w regulaminowym czasie gry. Jednak na to co trenują, to ten rezultat jest bardzo dobry.

MMKS Podhale Nowy Targ – Cracovia 2:1 ( 1:0, 0:0, 0:1; 0:0) po karnych.
Bramki dla Podhala: Budzyk i Truty (karny).
MMKS Podhale: Furtak – Szewczyk, Paprocka Maciaś, Truty, Wrzaszczak, Wielkiewicz – Jarkiewicz, Rapacz, Podlipni, Budzyk, Leśnicka. Trener Zbigniew Podlipni.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama