01.02.2015 | Czytano: 706

Na otarcie łez

Hokejowi juniorzy młodsi MMKS-u Nowy Targ nie zakwalifikowali się do turnieju finałowego. Szansę zaprzepaścili w dwóch pierwszych przegranych meczach turnieju barażowego w Sosnowcu. W ostatnim dniu, na otarcie łez, zwyciężyli Gdańsk po rzutach karnych.

Nie był to udany turniej dla podopiecznych Roberta Szopińskiego. Niestety w jego zespole byli młodsi chłopcy. W Podhalu w pewnym momencie gdzieś zatracono ciągłość szkolenia i teraz wyraźnie się to odbija na wynikach. Zespoły od juniora po młodzika sklecane są w większości z tych samych zawodników. Jeszcze nie tak dawno Nowy Targ stawiano za wzór pracy z hokejową młodzieżą. Niestety to już przeszłość. Sporo wody w Dunajcu upłynie nim doczekamy się grup wiekowych z prawdziwego zdarzenia. Miejmy nadzieję, że ci co obecnie trenują z żakach młodszych i naborze dotrwają przynajmniej do wieku juniora młodszego.

Nowotarżanie w 44 minucie prowadzili 4:2 i wydawało się, że spokojnie dowiozą zwycięstwo do końcowej syreny. Tymczasem 39 sekund przed zakończeniem regulaminowego czasu gry przybysze znad morza doprowadzili do wyrównania. Z zespole znad morza aż roiło się od nazwisk rosyjsko brzmiących. Ciekawy kierunek wybierają polskie kluby. On dotyczy również Podhala, vide drużyna akademicka. Zwycięskiego gola z karnego zdobył Szuba.

MMKS Podhale Nowy Targ – Stoczniowiec Gdańsk 5:4 (1:1, 2:1, 1;2) po karnych
Bramki dla Podhala; Szuba 2, Olchawski, Borowicz. Karny Szuba.

MMKS Podhale: Buczek – Wsół, Huzior, Podlipni, Wolski, Kieta – Habura, Pierzchała, Kamiński, Olchawski, Szuba – D. Worwa, Borowicz. Trener Robert Szopiński.

Stefan Leśniowski
O sobotnim meczu  (Żegnajcie finały) czytaj www.sportowepodhale.pl/index.php

Komentarze







reklama