- Mimo przegranej jednej tercji, moja drużyna wygrała turniej korzystniejszym stosunkiem bramek. KTH potknęło się w pierwszej tercji z Dębicą, co przy naszym remisie 1:1 w pierwszej odsłonie z hokeistami spod Góry Parkowej dało równą liczbę punktów (każda tercja punktowana jak osobny mecz). Co do gry, to choroby i nieobecność kilku zawodników, zmusiła mnie do przemeblowania dwóch wiodących formacji. Przez to gra w ataku nie za bardzo nam się układała. Dałem przez to możliwość pokazania się nowym zawodnikom z młodszego rocznika. I w tym kontekście jestem z wyniku zadowolony – powiedział trener MMKS, Paweł Gil.
MMKS Podhale Nowy Targ - Cracovia 6:1 (3:0,3:1)
Bramki dla Podhala: Trzebunia, Jarczyk, Szlembarski po 2.
UKH Dębica - MMKS Podhale 0:7 ( 0:4, 0:3)
Bramki: Trzebunia 2, Rzepka 2, Kasperek, Malasiński, Sokół.
KTH Krynica - MMKS Podhale 3:1 ( 1:1. 2:0)
Bramka dla Podhala: Malasiński.
Stefan Leśniowski










