10.01.2015 | Czytano: 1383

Więcej odpowiedzialności (+ zdjęcia)

Koncentracji i odpowiedzialności brakuje hokeistom spod akademickiego szyldu. To nie pierwszy mecz, który podopieczni Andrieja Parfionowa mieli w garści i na własne życie byli bliscy przegranej.

Nowotarżanie po 40 minutach prowadzili 4:1, choć wcale nie byli zespołem lepszym. Po prostu w drugiej tercji wyszły im zabójcze kontry. Dwie bramki, w odstępie 69 sekund zdobyli podczas gry w osłabieniu. Przy jednej „maczał palce” arbiter, od którego odbił się krążek na kontrę. Trzy gole padły w 127 sekund! Czy taką przewagę można zmarnować. Można!

W trzeciej tercji seryjnie wędrowali na ławkę kar. Jak to w hokeju były słuszne i niesłuszne wykluczenia. Spotkanie prowadził damski arbiter, dla którego męska, twarda gra, to coś niewyobrażalnego. Szczytem było, gdy na ławkę kar odesłał gracza, który…był faulowany! A takimi kwiatkami dzielił równo. Po prostu gościa nawet pierwszoligowe spotkanie przerosło. Nie będzie dobrze w polskim hokeju jeśli tacy sędziowie (Adam Witek) będą gwizdali. Oni powinni być natychmiast wykluczeni z „palestry”, bo szkodzą środowisku. Nie wiem jaką ocenę wystawił mu kwalifikator, ale zero to byłaby ciut zawyżona punktacja.

Ale wróćmy do meczu. Gdyby nie świetne interwencje Musina, to „szkółka” nie tylko doprowadziłaby do wyrównania, ale jeszcze w regulaminowym czasie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gospodarze całą końcówkę grali w osłabieniu, a także większą cześć dogrywki. Nawet o dwóch graczy mniej. W końcówce doliczonego czasu gry, nie wiadomo za co, sędzia odesłał zawodnika gości na karę i bliscy zdobycia zwycięskiej bramki był Sypuła. W karnych on zdobył gola w pierwszej serii, która zakończyła się remisem. Dopiero druga dodatkowa seria karnych przyniosła rozstrzygnięcie. Zwycięskiego gola zdobył Michalski.

PPWSZ Podhale Nowy Targ – SMS I PZHL Sosnowiec 5:4 (1:1, 3:0, 0:3; 0:0) karne 2:1
Bramki dla PPWSZ: Michalski, Kmiecik, Chobonjan, Petriszcze. Karny: Michalski.
PPWSZ: Musin – Katin, Gaczoł, Chobonjan, Michalski, Kmiecik – Sulka, Dębowski, Kolasa, Plewa, Wielkiewicz – Petriszcze, Latiuk, Paramonow, Ugłow, Stypuła – Kukulak, Isłamow. Trener Andriej Parfionow.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama