06.12.2014 | Czytano: 804

Dreszczowiec z happy endem

To co działo się na tafli lodowej można najlepiej określić terminem „zwarcie”. Od pierwszego gwizdka arbitra, akademickiej drużyny z sosnowieckim Zagłębiem o pierwszoligowe punkty, zrobiło się „ciasno”. I tak trwało nie tylko 60 minut, ale także blisko przez 5 minut dogrywki.

Goście przyjechali w bardzo mocnym składzie, z zawodnikami, którzy z niejednego ekstraklasowego pieca chleb jedli. Toteż trzeba pochwalić podopiecznych Andrieja Parfionowa, za walkę, ogromne zaangażowanie i determinację w dążeniu do zwycięstwa. Mocny rywal, który miał w składzie Cinalskiego, Kozłowskiego, Zachariasza, Majką, Rutkowskiego, Duszaka…, maksymalnie zmobilizował nowotarskich studentów. Nawet prowadzenie gości w 30 minucie nie odebrało im nadziei na sukces. Doprowadzili do wyrównania, objęli prowadzenie, ale nie zdołali go dowieźć do końca trzeciej tercji. Konieczna była dogrywka, a w niej nagłą śmierć zadał Kmiecik, gdy do końca pozostawało 26 sekund!

PPWSZ Podhale Nowy Targ – Zagłębie Sosnowiec 4:3 (0:1, 3:1, 0:1; 1:0)
Bramki dla Podhala: Kondraszow, Sulka, Kolasa, Kmiecik.
PPWSZ: Michałczak – Katin, Wojdyła, Kondraszow, Plewa, Stypuła – Sulka, Dębowski, Kolasa, Kmiecik, Michalski – Petriszcze, Latiuk, Kukulak, Isłamow, Wielkiewicz – Chobonjan. Trener Andriej Parfionow.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama