06.12.2014 | Czytano: 940

Zrobiły swoje (+zdjęcia)

- Posiadamy przewagę, stwarzamy sobie sytuacje, ale mamy problem z zamienianiem ich na bramki – powiedziała Anna Podlipni, hokeistka MMKS Podhale.

Ania jest bardzo pracowitą sportsmenką. 5 minut przed zakończeniem meczu opuściła koleżanki, by zdążyć na unihokejowe derby kobiet, w których również wystąpiła. Ale najpierw z koleżankami zrobiła to co do nich należało na lodowej tafli. Ostatnie świetne występy hokeistek Podhala w Toruniu oraz dramatyczne spotkanie z Cracovią rozbudziły bowiem apetyty fanom.

Podopieczne Zbigniewa Podlipniego były faworytkami w konfrontacji z Sanokiem. Tym bardziej, iż z tym zespołem już dwukrotnie się uporały, zarówno na własnym lodzie jak i rywalek. Dzisiejsza potyczka rozpoczęła się niespodziewanie. W 3 minucie przyjezdne objęły prowadzenie. Gołda dobiła strzał Bieleckiej. Gospodynie miały inicjatywę, częściej gościły w tercji przeciwniczek, które ograniczały się do kontrataków. Opór sanoczanek został złamany dopiero w 13 minucie, gdy Podhale grało w przewadze. Zaś w 19 minucie gola do szatni zdołała Rapacza. Kolejne odsłony należały już do nowotarżanek, które wzbogaciły swoje punktowe konto o kolejne trzy „oczka”.

Zmaganiom hokeistek przyglądał się Gabriel Samolej, trener kobiecej reprezentacji kraju.

MMKS Podhale Nowy Targ – Ciarko Sanok 6:1 (2:1, 2:0, 2:0)
Bramki dla Podhala: Leśnicka 2, Rapacz, Wielkiewicz, Budzyk, Podlipni.
MMKS Podhale: Furtak – Nieckarz, Rapacz, Podlipni, Leśnicka, Budzyk – A. Szewczyk, Paprocka Maciaś, Truty, Wielkiewicz, Wrzaszczak – Jarkiewicz, Szablowska, Batkiewicz, Cebulska, Różańska – Bukwoska, S. Szewczyk, Wawrzykowska. Trener Zbigniew Podlipni.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama