Nowotarżanie potwornie się męczyli. Rozegrali najsłabsze spotkanie, w którym panoszył się chaos i plątanina myśli. A wydawało się, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Gospodarze prowadzili 2:0 i 3:1, ale postanowili podać rękę bytomianom. Bezmyślne faule w tercji ataku kosztowały nowotarżan wkluczeniami z gry. Goście z prezentów skorzystali i zwietrzyli szansę, że można coś ugrać w Nowym Targu. Na szczęście błąd Owczarka, któremu Zarotyński wyłuskał krążek i wygrał pojedynek sam na sam z bytomskim golkiperem, dał zwycięstwo góralom. To trzeci gol tego garcza w sezonie, ale najważniejszy.

Nowotarżanie fatalnie rozgrywali przewagi. Nawet w pięciu na trzech (grali dwa razy) nie potrafili „uszkodzić” przeciwnika.
- Nie wiem co się dzieje – mówi strzelec ”złotego” gola. – Mamy chyba złe dni. Czujemy się na siłach, jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie i taktycznie, a nie wychodzi. Nie wiem w czym jest problem. Wszyscy się zastanawiamy.
- Juniorski błąd kosztował nas porażkę – powiedział Mariusz Puzio, trener Polonii. – Dwie tercje były wyrównane. Zawodnicy z pełnym zaangażowaniem realizowali założenia taktyczne. Pokazali, że potrafią być zespołem. Szkoda, że nie od początku sezonu.

- Pozytywem są trzy punkty. Musimy grać bardziej odpowiedzialnie. Nasze indywidualne błędy i kary dały życie bytomianom i zrobił się poważny mecz – powiedział Marek Rączka.- Są takie mecze, że nic nie wychodzi, że krążek odbije się gdzieś od kija, nogi. Zakładaliśmy wygrane meczu i to zostało zrealizowane. Mamy rozbitą drużynę. Omeljanenko wyjechał do Moskwy po wizję, a Wronka i Jaśkiewicz przebywają na kadrze U20.

MMKS Podhale Nowy Targ – Polonia Bytom 4:3 (2:1, 1:2,1:0)
1:0 Damian Kapica – Dziubiński – Haverinen (3:48 w przewadze)
2:0 Różański – Imrich (13:19)
2:1 Valeczko – Fabry (17:05 w podwójnej przewadze)
3:1 Dziubiński – Gruszka (20:47)
3:2 Valeczko – Salamon (21:46 w przewadze)
3:3 Fabry – Owczarek (36:58 w przewadze)
4:3 Zarotyński (45:30)
Sędziowali: Włodzimierz Marczuk – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz (wszyscy Toruń).
Kary: 12- 18 min.
Widzów 500
Podhale: Raszka; Haverinen (2) – Sulka, Luczka – Imrich (2), Łabuz – Mrugała, Wojdyła; Damian Kapica – Dziubiński – Gruszka (2), Różański – Bryniczka – P. Kmiecik (4), M. Michalski– Tomasik (2) –Wielkiewicz, Zarotyński – Daniel Kapica – Olchawski. Trener Marek Ziętara.
Polonia: Zdanowicz; Veleczko (6) – Owczarek, Banaszczak – Bigos (2), Dorszewski – Stępień; Salamon (2) – Słodczyk – Fabry (2), Dołęga – Bucenko – Przygodzki (6), Wieczorek – Bajon – Kłaczyński. Trener Mariusz Kieca.
Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Mateusz Leśniowski










