Mecz miał dramatyczny przedbieg, a bohaterami byli obaj bramkarze. W bramce PPWSZ świetnie łapał Łapszenkow, z drugiej strony stary znajomy – Nikifor Szczerba (grał kiedyś w Podhalu). Ten pierwszy skapitulował tylko raz (29 minuta), po strzale Zabawy, tyle, że nie z gry, tylko z karnego. Przewinienia dopuścił się Petriszcze, który zahaczał napastnika z Krynicy, gdy ten był w dogodnej pozycji strzeleckiej. Szczerba zaliczył stuprocentową skuteczność. Mimo wielu wysiłków „akademicy” nie byli w stanie go złamać.
PPWSZ Podhale Nowy Targ – 1928 KTH Krynica 0:1 (0:0, 0:1, 0:0)
PPWSZ Podhale: Łapszenkow – Dębowski, Gaczoł, Stypuła, Wielkiewicz, Kolasa– Wojdyła, Petriszcze, Paramonow, Ugłow, Kondraszow – Latiuk, Chobonjan, Isłamow. Trener Andriej Parfionow.
Stefan Leśniowski
O pierwszym meczu czytaj www.sportowepodhale.pl/index.php










