- O sukcesie zadecydowała determinacja i ogromne serce do walki – mówi trener Zbigniew Podlipni. – Dla dziewczyn nie było straconych krążków, grały konsekwentnie, realizowały założenia taktyczne. Długo nic nie chciało wejść, aż wreszcie w trzeciej tercji dwa krążki znalazły drogę do bramki rywalek. Zagraliśmy końcówkę na dwie piątki.
Jaskółki Toruń – MMKS Podhale Nowy Targ 0:2 (0:0, 0:0, 0;2)
Bramki: Budzyk, Leśnicka.
MMKS Podhale: Furtak – Nieckarz, Rapacz, Budzyk, Leśnicka, Podlipni – Paprocka Maciaś, Szewczyk, Batkiewicz, Wielkiewicz, Truty – Jarkiewicz, Szablowska, Maciaszek, Bukowska, Wawrzykowska. Trener Zbigniew Podlipni.
Stefan Leśniowski










