29.11.2014 | Czytano: 748

W boksie jak w przychodni lekarskiej

Hokejowi juniorzy Podhala ograli toruńskie Sokoły, w dodatku na ich terenie. Było to spotkanie, w którym główne role grali bramkarze.

- Świetny mecz wykonaniu Błażeja Kapicy – twierdzi trener Robert Szopiński. – Dużo miał pracy, ale też fenomenalnie interweniował, zatrzymując rywali. Jego vis a vis również rozegrał świetne spotkanie. U nas dwie bramki dorzucił Kmiecik. Chłopcy zagrali bardzo ambitnie, walczyli o każdy krążek. Było jeszcze kilka okazji do zdobycia gola, ale nie zostały zamienione na bramki. Liczebnie oba zespoły prezentowały się tak samo. Gospodarze mieli jedenastu graczy plus dwóch bramkarzy i my tyle samo. Chłopcy są przeziębieni. W boksie jak w przychodni lekarskiej, wszyscy kasłają.

Sokoły Toruń – MMKS Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1, 0;1, 0:0)
Bramki: Kmiecik 2.
MMKS Podhale: B. Kapica – Huzior, Sulka, Kmiecik, Olchawski, Wolski – Pierzchała, Szuba, Worwa, Borowicz, Kieta – Franczyk. Trener Robert Szopiński.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama