16.11.2014 | Czytano: 1691

Pierwsze wygrane „akademików”

Poziom zaprezentowany przez hokejowych „akademików” nie powalił na kolana. Rosjanie nic szczególnego nie pokazali w pierwszej potyczce o pierwszoligowe punkty z Dębicą. Oprócz może jednego, który rzucał się w oczy – Karena Chobaniana.

Gra opierała się głównie na zawodnikach Podhala. To oni wychodzili na osłabienia i przewagi. Gdy byli na tafli, to coś działo się pod bramką gości. Nawet ci, którzy już odwiesili łyżwy z kołków, prezentowali się znacznie lepiej.

Męczyli się potwornie z Dębicą. Gole zaś padały w najmniej oczekiwanych momentach, nie po akcjach. Kuriozalna była bramka zdobyta przez Stypułę (2:3). Był faulowany, krążek uciekł mu spod kija, ale majestatycznie wtoczył się do bramki przy krótkim słupku, akurat tam stał golkiper. Za to sędziowie mieli sporo pracy, ale ci stolikowi, bo musieli co rusz otwierać boks na ławkę kar.
„Akademicy” cały czas gonili wynik. Przegrywali 1:3, 2:4 i 4:5. Po raz pierwszy na prowadzenie wyszli w 46 minucie, ale cieszyli się nim 73 sekundy. Po dwóch kolejnych minutach znowu prowadzili, a 41 sekund przed syreną postawili kropkę nad „i”.

Nazajutrz akademicki zespół już zdecydowanie przeważał. Z dobrej strony pokazał się Dimitrij Paramonow, strzelec trzech goli, który w sobotnim meczu nie wystąpił. Dębica polegała dopiero w trzeciej tercji.

PPWSZ Podhale Nowy Targ – UKH Dębica 8:6 (1:2, 4:3, 3:1) i 9:2 (2:0, 2:1, 5:1)
Bramki dla PPWSZ: Kolasa 4, Kmiecik, Stypuła, Daniel Kapcia, Chobanian (I mecz); Paramonow 3, Daniel Kapica, Petriszcze, Stypuła, Kmiecik, Kolasa, Wiekiewicz (II mecz).
PPWSZ Podhale: Łapszenkow (28:30 Musin) – Katin, Gaczoł, Stypuła, Daniel Kapica, Kolasa – Petriszcze, Łatiuk, Chobanian, Kmiecik, Michalski – Plewa, Dębowski, Kukulak, Wielkiewicz, Isłamow. W rewanżu bronił Michałczak (40 Łapszenkow). Grał Paramonow. Trener Andriej Parfionow.
Dębica: Białek (40:00 Ciura) – Gębczyk, Olearczyk, Gągol, Wanat, Mielniczek – Gorzyniak, Smagacz, Ferenc, Barszcz, Dobies – Pasiut, Szeliga, Kloc, Giełbaga, Piękoś – Burnat, Sieradzki, Wiktor, Zawiłowicz, Dybowski. W drugim meczu bronił Ciura. Trener Arkadiusz Burnat.

Tekst + foto Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama