13.11.2014 | Czytano: 927

Nam strzelać nie kazano (+ zdjęcia)

Młodzi hokeiści MMKS Podhale są jeszcze za młodzi, żeby znać „Redutę Ordona” Adama Mickiewicza, ale stosują się do pierwszych słów tego utworu „nam strzelać nie kazano”.

Podopieczni Pawła Gila w kolejnym wstępie w lidze słowackiej, mieli sporo okazji, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale nie potrafili tego uczynić. Dlatego zjechali z lodu pokonani.

- Kolejny mecz, w którym ilość stworzonych sytuacji bramkowych, przy minimalnej ich realizacji, dałaby mojemu zespołowi pewne zwycięstwo – mówi trener Paweł Gil. – Aby wykorzystywać dogodne sytuacje, trzeba posiąść umiejętności. Na to jednak trzeba cierpliwie poczekać. Mecz mógł się podobać jako widowisko, prowadzony w szybkim tempie, z dużą ilością ciekawych akcji i obron bramkarzy. Zależy mi na tym, aby wszyscy zawodnicy, systematycznie trenujący, dostawali szansę gry. Nawet ci początkujący, bo w meczu zdobywa się doświadczenie, kształtuje i wyrabia pewne zachowania na lodzie, w szatni, które pozostają na zawsze w głowach zawodników.

MMKS Podhale Nowy Targ - HC Humenne 4:7 (1:1,1:4,2:2)
Bramki dla Podhala: Michalski 2, Malasiński, Łojas.
MMKS Podhale: Klimowski (20- 40 P. Batkiewicz) - Szlembarski, Jurzec, Michalski, Malasiński, Łojas – M. Batkiewicz, Leja, Kasperek, Trzebunia, Jarczyk - Nykaza, Worwa, Rzepka, Długopolski, Sokół - Martuszewski, Jędrol, Socha. Trener Paweł Gil.

Stefan Leśniowski

 

Komentarze







reklama