09.11.2014 | Czytano: 819

Bez wschodniego zaciągu

Hokejowi juniorzy MMKS Podhale, z uwagi dopuszczenia drużyna akademickiej do pierwszej ligi, występują bez wschodniego zaciągu, który w poprzednich meczach odgrywał wiodąca rolę. Odbiło się to na wynikach i problemach ze skompletowaniem składu.

Górale do Sosnowca pojechali naprawdę w skąpym składzie i nie sprostali gospodarzom. W sobotnim spotkaniu walczyli tylko w pierwszej tercji, nazajutrz prowadzili po 40 minutach 2:1, ale w trzeciej tercji zabrakło sił. Nie dość, że Robert Szopiński miał krótką ławkę, to jeszcze boks kar pękał w szwach. W pierwszym spotkaniu sędziowie nałożyli na oba zespoły 58 minut kar, w drugim aż 87!. Ależ ci juniorzy ostrzy. A może źle wyszkoleni, że uciekają się do fauli?

Zagłębie Sosnowiec – MMKS Podhale Nowy Targ 7:2 (0:0), 3:1, 4:1) i 5:2 (0:0, 1:2, 4:0)
Bramki dla Podhala: Wolski, Kmiecik (I mecz); Kmiecik, Michalski (II mecz).
MMKS Podhale: Buczek – Pierzchała, Habura, Kmiecik, Fidos, Michalski – Szuba, Huzior, Wolski, Olchawski, Jachimczyk – Borowicz, Worwa. W drugim meczu bronił B. Kapica; nie grał Worwa. Trener Robert Szopiński.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama