09.01.2012 | Czytano: 1377

Wbijali „gwoździe” w parkiet

Siatkarski jedynak z Podhala - Towarzystwo Sportowe Podhalański z Czarnego Dunajca - występujący w czwartej lidze, rozpoczął noworoczne zmagania od wygranej 3:0 ( 26:24, 25:17, 25:14) nad wiceliderem KS Ryglice.

 - Mecz z wiceliderem ligi był dla nas "spacerkiem" – powiedział Dawid Bulanda. - Dobra, konsekwentna gra w polu, na siatce, dobre przyjęcie i zaangażowanie całej drużyny przyniosły efekt w postaci wygranej. Nasza świetna gra, zmuszała przeciwnika do błędów. Popełnili jej mnóstwo, z czego skwapliwie skorzystaliśmy. Również swoje akcje kończyliśmy skutecznymi atakami, wybitniem „gwoździ” w parkiet. Wygrana cieszy, bo znów wróciliśmy do walki o pierwszą szóstkę. Do końca rundy pozostały jeszcze dwa spotkania. Będziemy "gryźć" parkiet by znaleźć się w finałowej grupie.

TS Podhalański wystąpił w składzie: przyjmujący - Karol Majewski (kapitan), Piotr Budz, Marcin Łowas, Eryk Grzybacz, Aleksander Apostoł; atakujący - Michał Gut; libero - Grzegorz Dziedzic; środkowi - Jakub Kroma, Wojtek Mrożek, Dawid Gacek; rozgrywający - Dawid Bulanda i Paweł Legutko. Trener Bogusław Palarz.

Komentarze









reklama