Straciły w pierwszych 20 minutach tylko gola, chociaż w strzałach przejezdne były lepsze. W drugiej tercji już uwidoczniła się przewaga lepiej technicznie i jeżdżących na lodzie zawodniczek ze Śląska. W efekcie powiększyły zdobycze bramkowe o cztery trzy trafienia. W tej części meczu przyjezdne oddały szesnaście strzałów na bramkę Suchoń, a dziewczyny z szarotką na koszulce tylko cztery razy zatrudniły golkiperkę Kojotek. W 50 minucie Kabelis Szostakowska skompletowała hat tricka.
MMKS Podhale Nowy Targ - Kojotki Naprzód Janów Katowice 0:5 (0:1, 0:3, 0:1)
0:1 Maciołek (7:16)
0:2 Wróbel – Wajer (35:27)
0:3 Kabelis Szostakowska - Maciołek – Rakowska (36:04)
0:4 Kabelis Szostakowska (39:41)
0:5 Kabelis Szostakowska - Wajer – Rakowska (49:15)
Podhale: Suchoń– Sienka, Jaszczyk, Bobrowska, Szopińska, Leśniowska – Gacek, Wójtowicz, Leśnicka, Pierwoła, Kondraszowa – Bizub, Batkiewicz, Gąsienica, Ciaś, Budzyk Plewa. Trener Ryszard Kaczmarczyk.
Kojotki: Panol – Maciołek, Wąsowicz, Jankowska, Bojanów, Kobelis Szostakowska, Wróbel – Wajer, Radwańska, Kolaczak, Rakowska, Furgoł – Saternus, Wojsław, Lubecka. Trener Joanna Orawska.
Stefan Leśniowski










