03.10.2026 | Czytano: 1243

II liga. Gol stadiony świata! (+zdjęcia)

Do trzech zwycięstw w lidze - z Olimpią (3:1), Sandecją (2:1) i Stalą (5:0) - podopieczni trenera Tomasza Kuźmy dołożyli zwycięstwo (3:1) w Pucharze Polski z pierwszoligową Pogonią Grodzisk Mazowiecki, ale…



 
Cieniem na świetnej dyspozycji Podhala kładzie się ostatni mecz przed przerwą, przegrany wysoko na wyjeździe z rezerwami Legii.  Jednak  w trakcie przerwy zespół z Nowego Targu rozegrał mecz kontrolny z Sandecją i znów błysnął skutecznością, aplikując ligowemu rywalowi cztery gole. Do konfrontacji z   Rekordem górale przystępowali w dobrych humorach. W odmiennych rywal.  Przygotowania do meczu z Podhalem okupione zostały kontuzjami. Złamania nogi doznał Denis Potoma,  kontuzję leczą  Jan Ciućka i Mateusz Broda.
 
Podhale rozpoczęło z wielkim animuszem, zdominowało rywala, który miał ogromne problemy z zawiązaniem akcji ofensywnej. Nie mogli sobie poradzić z wysokim pressingiem. Górale zepchnęli Bielszczan do głębokiej  defensywy, rozgrywali atak pozycyjny, były dośrodkowania, ale brakowało dokładnego ostatniego podania.  Trzeba przyznać, że świetnie  tymi wrzutkami radziła sobie defensywa Rekordu. Taki obraz gry obserwowaliśmy do 30 minuty, po niej coraz śmielej zaczęli sobie poczynać goście. Zaczęli kreować sytuacje, ale podobnie jak ich rywal nie skruszyli defensywy.
 
 Drugą połowę gospodarze rozpoczęli do ataku non stop, ale po 10 minutach przyjezdni opanowali sytuację i te z stworzyli sobie sytuacje. Defensywy obu zespołów były bezbłędne, aż…do 65 minuty. Wówczas po rzucie rożnym piłka jak bumerang trafiła najpierw na głowę obrońcy gości, a ten zbyt krótko ją wybił. Trafiła do Sewerysia, który dograł ją do Sobczaka, a ten zdobył gola. To było jego pierwsze trafienie w nowych barwach.   Od 71 minuty goście grali w dziesiątkę i 4 minuty później doprowadzili do wyrównania! Podhale uzyskało prowadzenie po fenomenalnym uderzeniu Nowaka z dystansu. Kaczorowski był bezradny.   
 
Momenty były
6 – Vosko uderzał zza pola karnego i kapitalna interwencja Kaczorowskiego.
17 – Kubik był przed szansą otwarcia wyniku.
22 – wrzutka z dystansu Seweryna, Kubik główkował, piłka minęła bramkę.
25 – pierwszy wypad gości, ale nie zakończony strzałem.
32 – Lipień zagrał na 5 metr, skąd Marcinho nie zdołał pokonać golkipera.
34 – pierwsza interwencja Frączaka, po próbie strzały Rysia.
37 – dośrodkowanie Kempnego na drugi słupek do Tekieli, ten główkował, ale obok bramki.
42 – piłka po strzale Marcinho trafiła w boczną siatkę.
45 +3 – Frączak musiał interweniować po dośrodkowaniu.
46 – piłka po strzale Marcinho, golkiper po świetnej interwencji wybił ją na róg.
48 – Kumoch z linii 16 metrów huknął jak z armaty, ale… piłka wysoko pofrunęła nad bramką.
51 – fenomenalna interwencja Kaczorowskiego po uderzeniu Lipienia.
56 – Sapiński z 19 metrów, obronił Frączak.
61 – piłka po ziemi uderzona z wolnego nie sprawiła problemów Frączakowi.
65 GOL! 1:0 – Podhale wykonywało rzut rożny, piłka została przez obrońcę wybita zbyt krótko na nogę Sewerysia, którzy rzucił ja do Sobczaka, a ten za moment utonął w objęciach kolegów.
71  - przepychanka w okolicach koła środkowego, którym wzięli wszyscy zawodnicy z pola. Efekt? Boczek został napomniany czerwoną kartką.
75 GOL! 1:1 – Ściślak wyskoczył najwyżej z bocznego sektora i głową wpakował do siatki.
78 – uderzenie z dystansu, piłka pofrunęła nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Frączaka.
80 – uderzenie Kołtańskiego z dystansu obronił Kaczorowski.
82 GOL! 2:1 -   Ależ uderzył Nowak. Kapitalne uderzenie z dystansu i Kaczorowski nie dosięgnął piłki.
89 – Rubiś pomylił się z najbliższej odległości.
90 – strzał Ściślaka wylądował w rękach bramkarza.
90 – Sobczak z ostrego kata próbował zaskoczyć bramkarza.
90+4 – Frączak na raty interweniował.
 
NKP Podhale Nowy Targ – Rekord Bielsko Biała 2:1 (0:0)
1:0 Sobczak (Seweryś) 65 głową
1:1 Ściślak 75 głową
2:1 Nowak 82
NKP Podhale: Frątczak – Seweryn, Vosko, Seweryś, Lipień (74 Talar), Kumoch (85 Mikołajczyk), Nowak, Baniowski (74 Rubiś), Kubik (63 Sobczak), Marcinho, Surzyn (63 Kołtański). Trener Tomasz Kuźma.
Rekord: Kaczorowski – Pawłowski, Boczek, Sobociński, Mazurek (19 Sapiński), Ściślak, Gibiec, Tekieli (74 Kasprowicz), Ceglarz (24 Kempny), Ryś, Kasprzak. Trener Piotr Tworek.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama