Dla Kamila Stocha to był debiut w tej konkurencji w Pucharze Świata, a zarazem ostatnia sposobność, aby wziąć w niej udział w zimowym cyklu elity. Stoch skoczył 121,5 m, 122,5 m i 122 m, natomiast Tomasiak - 116 m, 123 m i 116 m.
Konkurs padł łupem Austriaków, którzy wystąpili w składzie - Jan Hoerl i Daniel Tschofenig. Pewnie zwyciężyli. Drugą lokatę zajęli Słoweńcy, a podium po kapitalnej próbie Niko Kytosaho sensacyjnie wywalczyli Finowie. Aalto i Kytosaho wywalczyli dla swojego kraju pierwsze podium od 12 lat.
Stefan Leśniowski










