11.02.2026 | Czytano: 1133

ZIO. Polak otarł się o medal. Boje rozpoczęli hokeiści od…niespodzianki

Damian Żurek otarł się o medal na dystansie 1000 metrów w rywalizacji łyżwiarzy szybkich Zajął czwarte miejsce, do podium zabrakło mu zaledwie 0,07 s.



 
Na dystansie 1000 metrów w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata był drugi, a w ostatnich zawodach przed igrzyskami pokonał go tylko Jordan Stolz, absolutny dominator w tej konkurencji. Właśnie Amerykanin  okazał się najszybszy, który jechał w parze z Holendrem   Jennina de Boo. Amerykanin  czasem - 1.06,28 pobił  rekord olimpijski. Holender też nie zawiódł, uzyskał 1.06,78 i był drugi. Trzecie miejsce zajął Chińczyk Zhongyan Ning. Poza Żurkiem na 1000 m Polskę reprezentowali jeszcze Marek Kania i Piotr Michalski. Obaj nie liczyli się w walce medale i zostali sklasyfikowani odpowiednio na 23. i 25. miejscu.
 
 
Król narciarstwa alpejskiego… 
 
…nazywa się Franjo von Allmen. 24-letni Szwajcar, debiutujący w igrzyskach olimpijskich bierze wszystko, co leży na olimpijskich stokach.
 
W sobotę wygrał zjazd, w poniedziałek kombinację drużynową przy wielkim udziale Tanguya Nefa, w środę skompletował złotego hat-tricka, wygrywając supergigant. Von Allmen w środę został pierwszym alpejczykiem od czasu Jeana-Claude’a Killy, który na jednych igrzyskach zdobył trzy złote medale. Słynny Francuz dokonał tego w Grenoble w 1968 roku, a wcześniej takim dorobkiem mógł się pochwalić Toni Sailer w 1956 roku w Cortinie d’Ampezzo. Szwajcar przejechał supergiganta bardzo solidnie, unikając choćby małych błędów i o 0,13 sekundy wyprzedził wicemistrza tej specjalności z zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie (2022), Amerykanina Ryana Cochrane-Siegle’a. Marco Odermatt, rodak triumfatora,  wdarł się na najniższy stopień podium.
 
Polacy zamknęli stawkę
 
Jens Luraas Oftebro w środowe popołudnie triumfował w kombinacji norweskiej (skocznia normalna) na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan - Cortina 2026. Podium obok Norwega uzupełnili Austriak Johannes Lamparter ze srebrnym medalem i Fin Eero Hirvonen z brązem. Polacy ukończyli rywalizację w końcówce stawki. Kacper Jarząbek był 33., a Miłosz Krzempek 35., czyli przedostatni.
 
Pierwszy medal od 20 lat!
 
Julia Simon wywalczyła tytuł mistrzyni olimpijskiej w biathlonowym  biegu indywidualnym na 15 kilometrów. Francuzka pomimo jednego pudła na strzelnicy była bezkonkurencyjna na trasie i zdobyła swoje drugie złoto we Włoszech. Srebrny medal wywalczyła jej rodaczka Lou Jeanmonnot, a podium sensacyjnie uzupełniła Bułgarka Lora Hristova, zdobywając pierwszy medal zimowych igrzysk olimpijskich dla Bułgarii od 20 lat.
 
Niestety, reprezentantki Polski. Żadna z czterech Biało-Czerwonych nie uplasowała się w pobliżu czołowej dziesiątki, a najwyżej sklasyfikowana była Natalia Sidorowicz, która zajęła 23. miejsce. Niedaleko siebie uplasowały się Kamila Żuk i Anna Mąka, które zajęły kolejno 43. i 45. lokatę. Joanna Jakieła ukończyła zawody na 66. pozycji.
 
Świetny występ saneczkarek
 
Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska zajęły szóstą pozycję w dwójkach saneczkowych. Polki po pierwszym ślizgu zajmowały ósme miejsce, lecz po drugim awansowały o dwie pozycje. Wygrały Włoszki Andrea Voetter i Marion Oberhofer, które w obu ślizgach były najszybsze. Polki straciły do nich 1,952. Drugie miejsce zajęły Niemki Dajana Eitberger i Magdalena Matschina - strata 0,120, a trzecie Selina Egle i Lara Kipp z Austrii - strata 0,259
 
Mistrz olimpijski pokonany!
 
Turniej hokejowy rozpoczął się od sporej niespodzianki. W meczu otwarcia skrzyżowali kije złoci i brązowi medaliści z Pekinu. Wtedy ze złota cieszyli się Finowie, a z brązy Słowacy. Wtedy jednak nie uczestniczyli zawodnicy z NHL.
 
Słowacy mieli w składzie tylko siedmiu graczy z najlepszej ligi świata podczas gdy rywale dysponowali całym  składzie z NHL. Prowadzenie objęli Słowacy, za sprawą kapitalnej akcji Slafkovsky’ego. Finowie wyrównali z drugiej tercji, również po akcji palce lizać, tyle, ze podczas gry w przewadze. Losy meczu rozstrzygnęły się w trzeciej tercji, w której nasi południowi sąsiedzi zadali rywalowi trzy potężne ciosy. Trzeba przyznać, że Finowie  stwarzali więcej sytuacji podbramkowych, oddali więcej strzałów, ale byli nieskuteczni. Inna rzecz, że Hlavaj w ich bramce wyczyniał wprost cud.
 
Finlandia – Słowacja 1:4 (0:1, 1:0, 0:3)
0:1 Slafkovsky (7:45)
1:1 Tolvanen – Armia – Lehkonen (24:15 w przewadze)
1:2 Dvorsky – Gernat – Liska (47:20)
1:3 Slafkovsky – Nemec – Dvorsky (50:30 w przewadze)
1:4  REuzicka – Tatar – Slafkovsky (57:39 do pustej)
*
20-letnia Amerykanka Elizabeth Lemley zdobyła w Livigno złoty medal olimpijski w jeździe po muldach. Drugie miejsce zajęła jej rodaczka Jaelin Kauf, a trzecie Francuzka Perrine Laffont.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







reklama