11.01.2026 | Czytano: 1116

MPJ. Trzy nokautujące ciosy w drugiej tercji

Była 49 minuta i 36 sekunda, gdy szkoleniowiec Podhała zdecydował się na ściągnięcie bramkarza. W takim układzie grali 132 sekundy.


 
Szkoleniowiec Podhala niczym nie ryzykował, gdyż w tym momencie jego ekipa przegrywała 0:3. Po wspomnianych sekundach Odrzywołek wrócił między słupki, bo goście zdobyli czwartego gola. Chwilę później gospodarze zdobyli honorowe trafienie.
 
Wynik świadczyłby o sporej przewadze gości, ale tak nie było. Tyle tylko, że przyjezdni potrafili wykorzystać dogodne sytuacje. Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej tercji, której Bytomianie zadali trzy- jak się później okazało – nokautujące ciosy.
 
MMKS Podhale Nowy Targ – Polonia Bytom 2:5 (0:0, 0:3, 2:2)
0:1 Kociszewski – Stępień  (20:13)
0:2 Karpiński – Kociszewski – Kołodziejczak (21:12)
0:3 Kaminski – Isztok – Dyrka (30:12 w przewadze)
0:4 Isztok – Janda (51:36 do pustej)
1:4 Melniczuk (52:20)
2:4 Sawczanka (58:34)
2:5 Kociszewski (59:11 do pustej)
MMKS Podhale: Odrzywołek - Sawczanka, P. Węglarczyk, Tkaczenko, Jastrzębski, Rusnak – Gudych, K. Gach, Melniczuk, Błach, Długopolski. Trener Grzegorz Brejta.
Polonia: Kowalczyk – Srokosz, Kołodziejczak, Jaworski, Borlik, Kaminski – Karpiński, Spurgiasz, Makarski, Janda, Stępień – Magdziak, Zavadski, Isztok, Lemeszko, Konenc – Dyrka, Kociszewski. Trener Łukasz Dybaś.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama