20.12.2025 | Czytano: 545

PŚ. Junior znowu ratuje honor polskich skoków

W Engelbergu w pierwszej oglądaliśmy piękne dalekie skoki. Szkoda, że nie w wykonaniu biało –czerwonych. Ci skorzystali na tym, że większość zanotowała regres.



 
Awans do serii finałowej wywalczyło trzech reprezentantów Polski. Dwudzieste drugie miejsce zajmują ex aequo Kacper Tomasiak (125 m) i Piotr Żyła (131,5 m). Dwudziesty czwarty jest Kamil Stoch (126,5 m). Maciej Kot z wynikiem 122 metrów zakończył sobotni konkurs na trzydziestej szóstej pozycji. Czterdziesty czwarty był Dawid Kubacki (118,5 m).
 
W finale poprawił się każdy z Polaków. Tomasiak po próbie na 133. metr awansował na 13. miejsce. Żyła przesunął się na 17. pozycję, a Stoch 22.
 
Pierwsza seria konkursowa zakończyła się japońskim dubletem. Liderem na półmetku był Ryoyu Kobayashi (138 m) z przewagą 0,2 punktu nad Renem Nikaido (141,5 m). Trzeci był Domen Prevc (138,5 m). W finale ostatni zawodnicy mierzyli się z bardzo silnym wiatrem w plecy. Najlepiej poradził sobie Prevc. Słoweniec wygrał po raz piąty z rzędu. Drugie zajął ostatecznie Hoffmann, a trzecie Nikaido.

Wyniki
1. Domen Prevc -  (138,5/142) 330.2
2. Felix Hoffmann - (138/141) 326.4
3. Ren Nikaido - (141,5/129,5) 318.1
4. Philipp Raimund - (138/135) 315
5. Jonas Schuster - (139/134) 314.9
6. Ryoyu Kobayashi - (138/131) 314.1
...
13. Kacper Tomasiak - (125/133) 295.7
17. Piotr Żyła-  (131,5/126,5) 287.3
22. Kamil Stoch - (126,5/125) 283.4
36. Maciej Kot - 122 (131.6)
44. Dawid Kubacki -118,5 (122.9)
 
Stefan Leśniowski
 
 
 

Komentarze







reklama