Po nich rozegrany zostanie Final Four Pucharu Polski w Krynicy. Wkraczaliśmy w kluczowy moment pierwszej części rozgrywek i każdy z zespołów pragnie powiększyć dorobek punktowy i zając jak najwyższą pozycję przed play off.
W Sosnowcu doszło do potyczki lidera, który ostatnio się wzmocnił, z Unią. W przerwie reprezentacyjnej klub z Sosnowca wzmocnił atak i obronę. Kontrakty podpisało dwóch graczy: fiński napastnik Jonas Enlund i szwedzki obrońca Victor Bjorkung. Enlund wystąpił w igrzyskach olimpijskich w 2018 roku i ma za sobą grę w KHL, niemieckiej lidze DEL oraz fińskiej najwyższej klasie rozgrywkowej a szwedzki defensor grał m.in. w amerykańskiej lidze uniwersyteckiej NCAA oraz najwyższych klasach rozgrywkowych Danii i Norwegii. Nowi nie wystąpili w dzisiejszym meczu. Przed meczem na terenie ArcelorMittal Park na Placu Zagłębia zostały odsłonięte płyty upamiętniające wybitnych sportowców, w tym Janusza Zawadzkiego, uczestnika igrzysk olimpijskich w 1956, brązowego medalisty akademickich mistrzostw świata.
Kibice oraz wszyscy skupieni wokół Unii nie kryją rozczarowania, bo dorobek 46 pkt po 3 rundach nikogo nie zadowala. Zespół w wielu meczach prezentował się poniżej oczekiwań, a spory wpływ miały też absencje zawodników z powodu kontuzji. W przerwie reprezentacyjnej trenowało zaledwie 13 zawodników, bo reszta przebywała na młodzieżowych mistrzostwach świata lub z reprezentacją seniorów. Dzisiaj o dyspozycji trenerów byli prawie wszyscy, poza kontuzjowanym Kanadyjczykiem Nickiem Moutreyem i Ołeksandra Peresunki.
Unia wystąpiła w świątecznych koszulkach, ale nie pomogły jej w zwycięstwie. W tym meczu brakowało goli, czyli soli meczu, ale resztą sprawiła, że kibice z wypiekami oglądali spotkanie. Sosnowiec prowadził aż do 59 minuty. Wtedy unici wycofali bramkarza i doprowadzili do dogrywki. W niej, w samej końcówce, Robert Kalaber zdecydował się na nietypowe zagranie. Wycofał bramkarza i Brynku, na sekundę przed końcem dodatkowego czasu zdobył zwycięskiego gola.
Ciekawe widowisko zapowiadało się też na bytomskim lodowisku, gdzie beniaminek podejmował wicemistrza Polski i aktualnego wicelidera z Katowic. I takie też było. Sztab trenerski Polonistów był w rozjazdach oraz spora część zawodników przebywała na meczach obu reprezentacji. Każde z trzech dotychczasowych spotkań było zacięte i emocjonujące. Raz nawet Polonia wygrała z wyżej notowanym rywalem po dogrywce. A dzisiaj znowu musiała uznać wyższość przeciwnika.
W Krakowie uczczono pamięć Janusza Filipiaka, prezesa Cracovii, współzałożyciela Comarchu, pasjonata piłki nożnej i hokeja na lodzie, z okazji drugiej rocznicy śmierci. Pasy zagrały z drużyną z Torunia, gdzie w poprzednim tygodniu świętowano 100-lecie hokeja na lodzie w mieście. Torunianie dobrze zaczęli, ale na drugą tercję chyba… zapomnieli wyjść na lód. „Pasy” zaaplikowali im cztery gola. Co prawda w trzeciej tercji hokeiści z grodu Kopernika rozpoczęli pogoń za uciekającymi punktami, ale…zabrakło im czasu.
W ostatnim spotkaniu JKH zmierzył się z STS Sanok. Jeśli ktoś liczył, że będzie to kolejny pogrom sanoczan, to musiał się zawieść. Czerwona latarnia postawiła się jastrzębianom. A wynik troszkę zaskakuje.
Zagłębię Sosnowiec- Unia Oświęcim 2:1 D (0:0, 1:0, 0:1;1:0)
1:0 Bernacki (35:06), 1:1 Soderberg (58:47 bez bramkarza), 2:1 Brynkus (64:59 do pustej)
Polonia Bytom – GKS Katowice 3:5 (1:1, 1:3, 1:1)
0:1 Z. Hoffman (14:52), 1:1 Lehtimaki (16:22), 2:1 Kociszewski (22:10), 2:2 Bepierszcz (30:46), 2:3 Michalski (35:17), 2:4 Pasiut (35:35), 3:4 Bujalski (52:25 w przewadze), 3:5 Dupuy (59:01 do pustej)
Comarch Cracovia- KH Energa Toruń 5:4 (1:1, 4:0, 0:3)
0:1 Jaworski (14:16), 1:1 Montgomery (15:53), 2:1 Karjalainen (212:14 w przewadze), 3:1 Montgomery (31:14 w przewadze), 4:1 Jaracz (35:04), 5:1 Mocarski (35:46 w przewadze), 5:2 Baszyrow (48:52), 5:3 Lewandowski (51:10), 5:4 Fjodorovs (58:47 bez bramkarza)
JKH GKS Jastrzębie - STS Sanok 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)
1:0 Berzins (19:00), 2:0 Osiadły (30:50), 2:1 Bukowski (33:52), 3:1 Osiadły (46:00), 3:2 Bukowski (59:52 bez bramkarza)
| Mecze | Punkty | Z | Zdk | P | Pdk | Bramki | ||
| 1 | GKS Katowice | 25 | 52 | 14 | 2 | 6 | 3 | 82:57 |
| 2 | Zagłębie Sosnowiec | 25 | 52 | 15 | 3 | 6 | 1 | 94:58 |
| 3 | Unia Oświęcim | 25 | 47 | 14 | 1 | 7 | 3 | 95:60- |
| 4 | GKS Tychy (m, p) | 24 | 46 | 13 | 3 | 8 | 0 | 92:53 |
| 5 | JKH GKS Jastrzębie | 24 | 44 | 11 | 4 | 6 | 3 | 73:58 |
| 6 | Energa Toruń | 26 | 39 | 11 | 1 | 11 | 3 | 107:90 |
| 7 | Polonia Bytom (b) | 26 | 35 | 10 | 2 | 13 | 1 | 81:72 |
| 8 | Comarch Cracovia | 24 | 21 | 6 | 4 | 15 | 1 | 57:101 |
| 9 | STS Sanok | 25 | 0 | 0 | 0 | 25 | 0 | 32:164 |
Stefan Leśniowski










