22.11.2025 | Czytano: 1137

MP. Poligon strzelecki

Nowotarżanki pojechały do Warszawy na…wycieczkę. Tak można określić, bo zbytnio się nie wysilając rozgromiły Orlęta.



 
„Gang Widura” rządził i dzielił. Przyjezdne urządziły sobie spacerek, tyle, że nie po warszawskiej Starówce, a na boisku. Gole zdobywały na zawołanie. Wyjazd do stolicy najbardziej zapamięta Emilia Walkosz, która okazała się wyborną snajperką. Czterokrotnie pokonywała warszawską golkiperkę.
 
Miejscowe jak tylko mogły, tom próbowały się odgryzać góralkom, ale nie miały zbyt dużo atutów, by ugryźć rywalki. Ot, jak to w unihokeju, przekraczały linię środkową, ale niezbyt często udawało im się zatrudnić Jachymiak w bramce.  Chociaż ta kilka razy musiała interweniować. W 45 minucie Prostenko nie wykorzystała karnego. W samej końcówce, 7 sekund przed końcową syreną,  mające gołębie serca góralki,  pozwoliły gospodyniom na honorowe trafienie.  
 
Orlęta Warszawa  - NKP Podhale Nowy Targ 1:16   (0:4, 0:6, 1:6)
0:1 Osmala – Serwan (1:20)
0:2 Pudzisz – Rajska (2:10)
0:3 Walkosz – Osmala (11:39)
0:4 Walkosz – Z. Krzystyniak (19:55)
0:5 samobój (21:42)
0:6 Osmala – M. Krzystyniak (28:15)
0:7 Walkosz (28:346)
0:8 Pudzisz – Jarkiewicz (30:43)
0:9 Pilch (34:43)
0:10 Walkosz – Gajewska (39:15)
0:11 Fryźlewicz – Pudzisz (40:43)
0:12 Z. Krzystyniak – Rajska (42:57 w przewadze)
0:13 Fryźlewicz (50:00)
0:14 Z, Krzystyniak – Serwan (50:24)
0:15 Z, Krzystyniak – Serwan (51:44)
0:16 Rajska – Z. Krzystyniak  (55:20 w przewadze)
1:16 Koźdub – Bogusz (59:53)
Orlęta: Powązka, Zaorska, Skórka, Radzicka, Filar, Ludwikowska, Wytrykowska, Marszał, Onisk, Fryze, Cholodowa, Thi Tai, Bogusz, Prostenko, Wiśniewska, Kuźdub, Samulewicz.
NKP Podhale: Jachymiak, Gajewska, Fryźlewicz, Pudzisz, Rajska,  Panek, Jarkiewicz, Pilch, Osmala, Serwan, Z. Krzystyniak, M. Krzystyniak, Walkosz.
 
Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze







reklama