23.03.2025 | Czytano: 1211

W meczu derbowym górą Watra (+zdjęcia)

Mecz derbowy Lubania Maniowy z Watrą kończył 23 kolejkę IV ligi. Po raz drugi lepsi okazali się piłkarze z Białki Tatrzańskiej którzy zwyciężyli na wyjeździe najmniejszą różnicą goli.


Lubań Maniowy – Watra Białka Tatrzańska 0:1 (0:1)

0:1   Sendor 32’
czerwona kartka : Porębski 73’

Składy:
Lubań Maniowy: Sikora J, Bałos, Bryja, Potoniec, Jandura, Czajkowski, Plewa, Pluta, Zaika, Wajsak, Chlipała Jan
Rezerwowi: Chlipała Jerzy, Janeczek, Drobnak, Magdziarczyk, Sobuś, Kasperczyk, Sikora M, Faron, Misiura
Trener: Łukasz Schreiner

Watra Białka Tatrzańska: Piechota, Gruszecki, Łukaszczyk, Majeran, Styrczula, Sendor, Lutsenko, Masłowski, Dudek, Porębski, Bocheńczak
Rezerwowi: Kobal, Płonka, Schunke, Remiasz P, Lupa, Młynarski, Remiasz K, Wójcik
Trener: Piotr Kapusta

Sędziowie: Madejski M (G), Cholewa M, Wójcikowski K

Drugi raz w sezonie Watra okazała się lepsza w meczu derbowym z Lubaniem Maniowy. Po wysokim zwycięstwie jesienią 4:0 w Białce Tatrzańskiej, goście pokonali dziś piłkarzy Lubania różnicą jednego gola.

Chciałbym podziękować drużynie za bardzo dobrą realizację planu taktycznego który sobie przygotowaliśmy na to spotkanie – mówi trener Watry Piotr Kapusta. W pierwszej połowie w zasadzie kontrolowaliśmy mecz. Oprócz strzelonej bramki sytuacje mieli także Majeran i Dudek. Szkoda że nie udało się ich wykorzystać. Przeciwnik  tylko jeden raz zagroził naszej bramce ale bezskutecznie. Druga połowa to już walka jak w derbach. Były żółte i czerwona kartka. Brakło trochę chłodnej głowy i w naszą grę wkradł się chaos. Jednakże finalnie dowieźliśmy zwycięstwo do końca i z tego się bardzo cieszymy.
Po dwóch treningach na naturalnej nawierzchni nie udało nam się dobrze zaadoptować do waruków panujących na boisku - zauważa trener gospodarzy Łukasz Schreiner. Oczywiście nie jest to żadnym usprawiedliwieniem. Kluczowym momentem na początku było niewykorzystanie sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Gdybyśmy otworzyli wynik meczu być może inaczej by się to potoczyło. Później tracimy gola po błędach praktycznie od środkowej części po bramkarza. W II połowie próbowaliśmy odwrócić wynik meczu ale nam sie to nie udało. Nastapił jak to w derbach mecz walki. My dążyliśmy do wyrównania a przeciwnik mądrze kontrował będąc dobrze zorganizowany. Brakło nam też trochę skuteczności. 

Robert Siemek

 
Poz Drużyna M Pkt Z R P Bramki
1 GLINIK GORLICE 23 53 17 2 4 45:25
2 KS CRACOVIA II 23 52 16 4 3 66:22
3 ORZEŁ RYCZÓW 23 49 16 1 6 47:28
4 LKS JAWISZOWICE 23 42 13 3 7 52:30
5 KALWARIANKA KALWARIA ZEBRZYDOWSKA 23 40 12 4 7 43:28
6 POPRAD MUSZYNA 21 35 10 5 6 30:26
7 BESKID ANDRYCHÓW 22 35 11 2 9 35:32
8 DALIN MYŚLENICE 22 33 9 6 7 38:31
9 MKS TRZEBINIA 23 33 9 6 8 40:38
10 WIECZYSTA II KRAKÓW 23 32 9 5 9 44:35
11 WATRA BIAŁKA TATRZAŃSKA 22 29 9 2 11 27:35
12 LUBAŃ MANIOWY 22 29 9 2 11 26:33
13 BRUK-BET TERMALICA II NIECIECZA 22 28 8 4 10 45:41
14 BKS HAL-MONT BOCHNIA 22 27 7 6 9 28:35
15 PCIMIANKA PCIM 23 27 8 3 12 33:47
16 MKS LIMANOVIA W LIMANOWEJ 22 26 7 5 10 28:35
17 PODHALANIN BIECZ 36 20 5 5 26 26:91
18 WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA 22 18 4 6 12 33:49
19 SOKÓŁ SŁOPNICE 23 16 5 1 17 32:57
ZŻródło: tabela MZPN
 

Komentarze







reklama