Mieli wygrać i wygrali, ale nie był to w ich wykonaniu porywający spektakl. Za dużo było niedokładnych akcji, podania nie znajdowały adresata, bo piłka do partnera była dostarczana nie w tempo. Liczy się jednak wynik, a ten korzystny był dla gospodarzy. W tej grze liczy się to co w sieci, bo wrażenia artystyczne nie są punktowane.
Pierwsze 45 minut nikogo nie mogło zachwycić. Ot, próbowano konstruować akcje ofensywne, ale nie miały one wykończenia. Stuprocentowej sytuacji nie odnotowaliśmy. Spektakularnych interwencji bramkarzy nie było w sumie nawet tyle ile palców na jednej ręce. Sporo za to niedokładności w rozegraniu futbolówki.

Podhale drugą część meczu rozpoczęło z impetem, od ataków, które w 61 minucie przyniosły im upragnione trafienie. Rubiś głową wykończył dobre podanie Kurzei spod końcowej linii na drugi słupek. W końcówce goście rzucili się do ataku, ale wynik nie uległ zmianie.
Momenty były
3 – w krótkim odstępie czasu goście wykonywali dwa rzuty rożne.
4 – kontra gospodarzy; uderzał Rubiś i świetną interwencją popisał się Miazek.
8 - wrzutka Nowaka w pole karne, Giel musnął piłkę głową, która wyszła na aut bramkowy.
11 – strzał Nowaka z 17 metrów obok bramki.
16 - zamieszanie w polu karnym Staru, obrońcy oddalili zagrożenie
18 – dośrodkowanie Rubisia z lewej flanki, żaden z jego kolegów nie strącił piłki.
24 -Szynka z wolnego, piłka pofrunęła wysoko nad bramką.
28 – strzał z dystansu Purchy obroniony przez golkipera gości.
33 – groźny strzał z bocznego sektora obroniony przez Styrczulę, dobitka Szynki zablokowana.
36 – bramkarz gości w ostatniej chwili wygarnął futbolówkę Gielowi spod nóg.
38 – po dośrodkowaniu Szynki z rzutu rożnego, główkował Jagiełło.
48 – piłkę po główce Kurzei broni Miazek.
50 – zderzenie bramkarza gości z dwoma piłkarzami gospodarzy. Cała trójka wymagali interwencji służ medycznych.
60 – piłka po główce Purchy minimalnie minęła słupek.
61 GOL! 1:0 – Rubiś dostał na drugi słupek podanie z linii końcowej od Kurzei i głową wpakował futbolówkę do odsłoniętej bramki.
73 - piłkarze Staru domagali się karnego, ale w konsekwencji Szynka ujrzał kartkę.
78 – Duda z linii szesnastu metrów wykonywał wolnego i posłał piłkę nad bramką.
86 – Mikos stanął przed szansą wyrównania, Styrczula szczęśliwie odbił piłkę.
NKP Podhale Nowy Targ – Star Starachowice 1:0 (0:0)
1:0 Rubiś (Kurzeja) 61 głową
NKP Podhale: Stryczula – Michota, Mirosznik, Kozarzewski, Rubiś, Nowak (69 Niedziałkowski), Lukczo, Seweryn (66 Salak), Purcha, Giel (69 Duda), Kurzeja.
Star: Miazek – Stefański, Adamiak, Jagiełło, Styczyński, Lipka (67 Ambrozik), Rodzim (46 Michasiewicz), Duda (67 Mikos), Szynka, Kawecki, Stanisławski.
Stefan Leśniowski
Foto Maciej Gębacz










