Spotkanie było bardzo zacięte, chociaż nie stało na zbyt wysokim poziomie. Sporo było niedokładności i być może dlatego w pierwszej tercji nie zobaczyliśmy bramek. Za to po przerwie zawodniczki się rozstrzelały. Festiwal goli rozpoczęła Pudzisz, ale rywalki bardzo szybko odpowiedziały dwoma trafieniami w odstępie 34 sekund. Na szczęście na odpowiedź miejscowych też nie musieliśmy długo czekać. Do wyrównania doprowadziła M. Krzystyniak, a chwilę później na prowadzenie nowotarżanki wyszły po golu Rogali. Nie cieszyły się nim długo, bo zaledwie 71 sekund. Ostatnie słowo w drugiej osłonie miały gospodynie. Dwie sekundy przed jej zakończeniem Rogala pokonała bramkarkę przeciwniczek.
Gol do „szatni” zawsze mobilizuje zdobywców, a podcina skrzydła zespołowi, który traci. Nowotarżanki wykorzystały „zagubienie” rywalek i w ostatniej tercji dwukrotnie ugodziły przeciwniczki, odnosząc cenne zwycięstwo.
NKP Podhale Nowy Targ – Bankówka Zielonka 6:3 (0:0, 4:3, 2:0)
1:0 Pudzisz (23:15)
1:1 Tucholska – Marczak (25:23)
1:2 Kluczyńska -Kocon (25:57)
2:2 M. Krzystyniak -Rajska (26:52)
3:2 Rogala – Rajska (29:02)
3:3 Kluczyńska -Kocon (30:13)
4:3 Rogala – Mamak (39:58)
5:3 Osmala – Gajewska (49:39)
6:3 Rozmus – Gajewska (54:58)
NKP Podhale: K. Jachymiak, Ziętara, Osmala, Gurgul, Gajewska, Rozmus, Rajska, Ligas, Rogala, M. Krzystyniak, Panek, Mamak, Z. Krzystyniak, Pudzisz.
Bankówka: Hryckowian - Ślązak, Kluczyńska, Pieniążek, Odyniec, Majewska, Rakowska, Tucholska, Ślepowrońska, Kocon, Kornat, Majchrzak, Marczak, Śnieg, Decyk.
Stefan Leśniowski
Foro Maciej Gębacz










