Klasa A: Pogrom w Czarnym Dunajcu - Dunajec Ostrowsko spada do B klasy (+zdjęcia)
Rozpoczęła się 24 kolejka Macron A-klasy Podhale. W pierwszym meczu Bór wysoko pokonał Lokomotiv Chabówka. Po przyznanym przez PPPN walkowerze w ostatnim meczu z Przełęczą Dunajec Ostrowsko został dziś rozgromiony przez Czarnych i na dwie kolejki przed końcem rozgrywek spadł do B Klasy.
1:0 Klamerus ( as. Kucharski)
2:0 Iglar ( as. Janeczek)
3:0 Szlembarski
4:0 P. Brynczka ( as. Szlembarski)
5:0 Janeczek ( P. Brynczka)
6:0 M. Guroś
Składy:
Bór Dębno : Groński, Potoczak K, Klamerus, Kucharski, Brynczka P, Iglar, Brynczka B, Janeczek, Szlembarski, Guroś M, Dutkiewicz
Rezerwowi : Guroś K, Potoczak M, Kudasik, Haręza
Lokomotiv Chabówka: Szklarz, Łukaszka, Rapacz, Smętek, Pazdur, Macioł, Sularz, Czyszczoń, Sumara, Pyka, Polaniak
Rezerwowi: Aksamit, Żądło
W dniu dzisiejszym meczem Boru z Lokomotivem rozpoczęła się 24 kolejka Macron A-klasy Podhale. Mimo iż Lokomotiv grał z nożem na gardle aby uniknąć spotkań barażowych a Bór o pietruszkę niespodzianki nie było. Miejscowi byli bardzo skuteczni i strzelając gościom 6 bramek zapewnili sobie pewne zwycięstwo.
KS Zakopane – GKS Łapsze Niżne 7:1 (3:1)
1:0 Borzęcki
2:0 Borzęcki
2:1 Kuruc
3:1 Wiśniewski
4:1 Wójt ( as. Wiśniewski)
5:1 Wiśniewski ( as. Pałka)
6:1 Wiśniewski ( as. Wójt)
7:1 Wiśniewski ( as. Pałka)
Składy:
KS Zakopane : Paszuda, Cudzich, Pawlik, Wiśniowski, Wójt M, Pałka, Borzęcki, Bukowski, Szczygieł, Stalmach, Marusarz
Rezerwowi: Celej, Berbeka, Gąsienica-Kaspruś, Demchenko, Franosz, Łojas, Gubała, Palmrich
GKS Łapsze Niżne: Dudas, Brynczka, Fąk G, Kuruc, Stanek, Kubasek, Jamróz, Chmiel, Handzel B, Szewczyk, Handzel D
Rezerwowi: Szczepaniak, Fąk M, Czubernat, Topór, Fryźlewicz, Wida
Momenty były:
2’ GOL! - Borzęcki wychodzi sam na sam z bramkarzem i skutecznie wykonuje loba
12’ GOL! - Borzęcki wychodzi z prawej strony i strzela obok wychodzącego z bramki Dudasa
14’ GOL! - rzut z autu. Do piłki dochodzi Kuruc i pokonuje bramkarza miejscowych
17’ – zawodnik Łapsz wychodzi sam na sam z Paszudą jednak marnuje sytuacje
37’ GOL! - zamieszanie w polu karnym, piłka wychodzi poza szesnasty metr, dobiega do niej Wiśniewski i strzela w lewy dolny róg
39’ – po dośrodkowaniu Borzęckiego Wiśniewski strzela obok bramki
52’ GOL! - po zagraniu piętą Wiśniewskiego Wójt wychodzi sam na sam i na wślizgu strzela bramkę od słupka
60’ – Wójt nie wykorzystuje sytuacji sam na sam po minięciu obrońcy gości
64’ GOL! - po zagraniu z lewej strony Pałki, Wiśniewski strzela gola uderzając bez przyjęcia
75’ – po faulu na bramkarzu sędzia nie uznaje gola dla Zakopanego
77’ GOL! – Wójt podaje w wolną przestrzeń a hat-trickiem popisuje się Wiśniewski
83’ GOL! - po rzucie rożnym wykonanym przez Pałkę Wiśniewski główką umieszcza piłkę w siatce
87’ – Dudas łapie piłkę po strzale Palmricha
89’ – groźna sytuacja dla gości po wyrzucie z autu ale piłkę łapie Paszuda
Bardzo ważne spotkanie odbyło się dziś w Zakopanem. Spotkały się bowiem dwie drużyny chcące uniknąć baraży o utrzymanie w Macron A-klasie Podhale. Pierwsza odsłona ze wskazaniem na gospodarzy którzy trzykrotnie pokonywali golkipera gości. Skutecznością wykazał się Borzęcki strzelec dwóch bramek. Druga połowa także pod dyktando piłkarzy spod Giewontu którzy dołożyli kolejne bramki i zanotowali bardzo ważne zwycięstwo. Bohaterem spotkania został Kacper Borzęcki strzelec 4 goli dla gospodarzy.
Skalni Zaskale – Przełęcz Łopuszna 2:1 (0:0)
1:0 Chorążak K
1:1 Chowaniec J
2:1 Luberda
Składy:
Skalni Zaskale: Sowa, Truty, Topór, Luberda, Łęczycki, Józefczak, Lubelski, Łukaszczyk, Sternal, Strama K, Chorążak J
Rezerwowi: Chorążak K, Strama S, Mrugała, Chrobak
Przełęcz Łopuszna: Śledziński, Wróbel, Chmielak D, Chowaniec J, Chmielak A, Maciasz, Ligęza, Kamoń P, Kamoń J, Chowaniec W, Chowaniec B
Rezerwowi: Chowaniec W, Chowaniec K
Czarni Czarny Dunajec – Dunajec Ostrowsko 8:0 (4:0)
1:0 Żuchowski ( as. Pająk)
2:0 Shcherban
3:0 Pająk ( as. Cikowski)
4:0 Pająk ( as. Styrczula)
5:0 Żuchowski ( as. Pająk)
6:0 Żuchowski
7:0 Cikowski
8:0 Pająk ( as. Stołowski)
Składy:
Czarni Czarny Dunajec : Slesarchuk, Wiśniewski, Strączek, Madziar, Cikowski, Żuchowski, Kulman, Shcherban, Pająk, Styrczula, Marusarz
Rezerwowi : Miętus, Obrochta, Jarończyk, Kapuściak, Bukowski, Stołowski
Dunajec Ostrowsko: Wcisło, Siepak, Kozieł, Budz, Targosz, Jurkowski M, Trebunia, Brynkus, Gogola, Jurkowski K, Bigos
Rezerwowi : Zagata, Walkosz
Momenty były…..
11’ GOL! - Pająk zagrywa z lewej strony do Żuchowskiego i ten pewnie daje prowadzenie gospodarzom strzelając obok bramkarza
22’ GOL! - Piękny strzał Shcherbana z 25 metrów trafia do bramki
25’ - nieliczna akcja gości, Budz wychodzi sam na san z bramkarzem ale trafia wprost w niego
28’ GOL! - Cikowski zagrywa z lewej strony do Pająka i ten z pierwszej piłki uderza nie do obrony
44’ GOL! - kolejna akcja lewą flanką, tym razem Styrczula podaje do Pająka który strzela, a piłka ocierając się o nogę bramkarza wpada do siatki
47’ GOL! - Pająk zagrywa do Żuchowskiego który z 16 metrów pokonuje bramkarza
51’ GOL! - Cikowski strzela z 20 metrów, bramkarz wypluwa piłkę przed siebie do której dobiega Żuchowski i celnie strzela
75’ GOL! - Cikowski przejmuje piłkę przed polem karnym i celnie uderza na bramkę
78’ GOL! - Stołowski dobrym podaniem obsługuje Pająka który z najbliższej odległości kieruje piłkę do bramki i ustala wynik meczu
Nie mieli problemów z odniesieniem zwycięstwa na własnym terenie piłkarze Czarnych. Goście którzy po ostatnich słabych wynikach oraz zasądzonym przez PPPN walkowerem dot. meczu z Przełęczą stracili już jakiekolwiek szanse na utrzymanie, nie przystępowali do spotkania w roli faworytów. Czarni od początku narzucili swoje warunki stwarzając sobie liczne sytuacje kreowane w szczególności lewą strona boiska. Do szatni schodzili oni z wysokim prowadzeniem w zasadzie nie oddając pola przeciwnikowi. Druga odsłona nie była inna i spotkanie zakończyło się pogromem spadkowicza. Po trzy gole w tym spotkaniu strzelili Krystian Żuchowski i Marcin PająkJarmuta Szczawnica – Wierchy Lasek (1:0)
Jarmuta Szczawnica i Wiechy Lasek 5:0 (1:0)
1:0 Tylniak
2:0 Kącik (rzut karny)
3:0 Kuzmenko
4:0 Kuzmenko
5:0 Kącik
Składy:
Jarmuta Szczawnica : Truchoń, Konopka, Tylniak, Mikołajczyk, Piletsky, Kuzmenko, Kącik, Kubowicz, Buriak, Hemba, Wolski
Rezerwowi : Zając, Magda, Styrylski, Chlebek
Wierchy Lasek: Nykaza J, Krupa, Plewa M, Kołodziejczyk, Truty M, Truty T, Bocheński, Duda, Nykaza R, Plewa M, Plewa G
Rezerwowi : Jaróg
Momenty były…..
39’ GOL! – Tylniak otrzymuje piłkę na piątym metrze i celnie uderza w prawy róg
65’ GOL! - po brutalnym faulu w polu karnym na Kąciku sędzia dyktuje rzut kary. Poszkodowany jest egzekutorem i nie myli się
70’ GOL! - solowa akcja Kuzmenki i jest już 3:0
75’ – kolejna akcja gospodarzy i słupek ratuje drużynę z Lasku od utraty gola
77’ GOL! - napór gospodarzy trwa, Kuzmenko wychodzi sam na sam i strzela pewnie w prawy róg
82’ GOL! - po dośrodkowaniu bocznej strony boiska Kącik celnie uderza na bramkę gości
Jarmuta walczy o życie. W meczu z Wierchami piłkarze ze Szczawnicy musieli odnieść zwycięstwo by marzyć o utrzymaniu w Macron A-klasie. Pierwsza połowa zdecydowanie pod dyktando gospodarzy. Miejscowi piłkarze prowadzili grę i częściej atakowali bramkę Nykazy, lecz pomimo wielu sytuacji udało im się strzelić tylko jednego gola. Druga połowa także ze wskazaniem dla Jarmuty, która była bardziej konkretna pod bramką Wierchów i strzelając kolejne gole pewnie uzyskała tak potrzebne punkty.
Lubań Zapora II Kluszkowce - Granit Czarna Góra 4:1 (4:0)
1:0 Kowalczyk ( as. Hagowski)
2:0 Sikora ( as. Sz. Budz)
3:0 Florek ( as. Franczak
4:0 Pątko ( as. Florek)
4:1 Gryglak
Składy:
Lubań Zapora II Kluszkowce: Nazarenko, Leśnicki, Pątko, Florek, Hagowski Franczak, Budz D, Sikora M, Żarnowski, Kowalczyk, Ostachowski
Rezerwowi: Sikora J, Koczór, Jazgar, Sikora A, Słowik Karol, Budz Sz, Sikora Ł, Słowik Konrad, Trybunia
Granit Czarna Góra: Gogola, Kiernoziak Sz, Milon, Gryglak, Matoniak, Kiernoziak K, Sarna, Maryniarczyk D, Sztuczka, Gnida, Waksmundzki
Rezerwowi: Wojeński, Ciągwa, Maryniarczyk M
Momenty były:
5’ GOL! – Hagowski zagrywa piłkę z bocznej flanki a Kowalczyk kieruje głową futbolówkę pod poprzeczkę
9’ GOL! - wrzutka Sz. Budza z prawej strony do M. Sikory który wykańcza sytuację
30’ – Hagowski wychodzi sam na sam ale górą Gogola
32’ GOL! - Franczak dostaje piłkę od Florka i będąc oko w oko z bramkarzem strzela po długim rogu
45’ GOL! - Florek zagrywa do Pątki który uderza z 20 metra i pokonuje bramkarza
50’ GOL! - błąd Nazarenki który traci piłkę w okolicy pola karnego, do piłki dochodzi Gryglak i lobuje bramkarza gospodarzy
Walka o mistrzostwo wchodzi w decydującą fazę, Lubań Zapora podejmował dziś Granit. Miejscowi byli faworytami spotkania i już do przerwy prowadzili czterema golami. Po przerwie Lubań wprowadził wielu młodych juniorów i ich przewaga nie była już tak widoczna. Niemniej jednak punkty pozostały na boisku gospodarzy.
AP Wisła Czarny Dunajec – Orawa Jabłonka 1:0 (0:0)
1:0 Kozak ( as. Zatłoka)
Składy:
AP Wisła Czarny Dunajec: Kucharski, Majerczyk, Bukowski, Miętus, Kozak, Madziar M, Kamiński A, Zatłoka, Haberny J, Pazurkiewicz, Dias Jaramillo Brahiam
Rezerwowi: Madziar W, Kwaśniowski, Krupa, Kalata, Kamiński Kamil, Kamiński Ksawery, Rypel, Haberny M, Szwajnos
Orawa Jabłonka: Majkut, Szymusiak, Skoczyk, Bełciak M, Brząkała, Męderak, Bełciak D, Bałos, Smutek, Fedor, Zahora I
Rezerwowi: Krzysiak, Dworszczak, Oskwarek, Gjądła, Kowalik, Zahora K, Proszek, Basisty, Fedor
Momenty były:
83’ GOL! - dośrodkowanie Zatłoki wykorzystuje Kozak który głową kieruje piłkę w okienko bramki Majkuta
Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek Macron A-klasy Podhale w bezpośrednim pojedynku spotkały się ekipy które zajmują najwyższe miejsca w obecnym sezonie. Mecz był dobrym widowiskiem dla kibiców, jednakże ze względu na wynik spotkania sprawa bezpośredniego awansu i baraży są wciąż dla trzech drużyn sprawą otwartą. To sprawi że do końca będziemy świadkami pasjonującej walki.
To było starcie wagi ciężkiej – ocenia trener AP Wisły Łukasz Pazurkiewicz. Spotkały się dwie najlepsze drużyny w lidze i poziom spotkania nie zawiódł. Było dużo walki taktyki ale w decydującym momencie wykorzystaliśmy swoją szansę. Jesteśmy na fali i tak jak podkreślałem wcześniej z każdym meczem lepsi. Gratulacje dla drużyny bo włożyli w ten mecz kawał serca.
Nie ma wątpliwości że grały między sobą zdecydowanie dwie najlepsze drużyny w tej lidze – mówi trener Orawy Adrian Ligienza. Bardzo wyrównany mecz, gdzie zadecydował stały fragment gry pod koniec spotkania. Jestem zadowolony z postawy drużyny bo zostały zrealizowane wszystkie założenia które planowaliśmy na ten mecz. Dzisiejsza przegrana to moja wina bo ja odpowiadam za ten zespół.
Robert Siemek, fot. Wojciech Niezgoda










