- Ogarnęła nas niemoc strzelecka – mówi szkoleniowiec gospodyń. – Mieliśmy mnóstwo sytuacji, by ulokować krążek w siatce, ale ten nie chciał wpaść. W dodatku nadziewaliśmy się na kontry. Trzeba przyznać, że więcej indywidualności w swoich szeregach miały poznanianki i to one przesądziły o losach potyczki.
MMKS Podhale Nowy Targ – Kozice Poznań 2:5 (0:2, 0:1, 2:2)
0:1 Świątek – Szymczak (4:14)
0:2 Świątek – Mitukiewicz - Krzyżanowska (10:54 w przewadze)
0:3 Stankiewicz (39:36)
1:3 Mroszczak – Szopińska (44:09)
1:4 Wolska – Kasperska (51:16)
1:5 Świątek – Wronecka (53:18)
2:5 Leśniowska (58:24)
Podhale: Kobiela – Jaszczyk, M. Nosal, Mroszczak, Szopińska, Bukowska - Maciaś Paprocka, Sienka, Leśniowska, Fryźlewicz – Rokicka, Kondraszowa, Dzięciołowska, Węgrzyniak, Batkiewicz – Podkanowicz. Trener Jacek Szopiński.
Kozice: Płachtij – Kaczmarek, Szymczak, E. Stankiewicz, Cybulska, Myroniuk – Mitukiewicz, B. Stankiewicz, Wronecka, Świątek, Krzyżanowska – Wolska, Kasperska, Zielezińska. Trener Paweł Mateja.
Stefan Leśniowski










