IV liga: Twierdza Maniowy niezdobyta! (zdjęcia)
Po zaciętym spotkaniu, świetną serię kontynuuje Lubań. Na wyjazdach w tym roku kompletnie nie radzą sobie zawodnicy Wierchów.
1:0 Skydan 32
1:1 Zawiślan 73
2:1 Kasperczyk (Ligienza) 80 głową po rzucie rożnym
Lubań: Świerad – Firek, Zaika, Diaz, Pluta, Magdziarczyk (90 Barnowski), Ligienza, Sobuś, Duda, Potoniec (65 Cherniauski), Skydan (78 Kasperczyk)
Barciczanka: Mrózek – Varela, Zawiślan, Krupa, A. Basta (43 Ciężobka), Gryźlak, Martuszewski (46 Białowodzki), Miechurski (65 Stanczak), Zygmunt (83 Oleksy), Łukasik, Korzym
Barciczanka ambitnie próbowała przeciwstawić się rozpędzonemu na wiosnę Lubaniowi. Gospodarze do szatni schodzili ze skromnym prowadzeniem, a po przerwie do ostatnich minut walczyli o komplet oczek. Decydującą bramkę w 80 minucie zdobył Kasperczyk.
Jak padały bramki:
32 – GOL 1:0! Po przechwycie sam na sam z bramkarzem wychodzi Skydan. Napastnik Lubania mija Mrózka i otwiera wynik uderzeniem do pustej bramki.
73 – GOL 1:1! Z dystansu swoich sił próbuje Zawiślan. Dokładny strzał zza szesnastki nie dał szans Świeradowi.
80 – GOL 2:1! Korner dla maniowian. Ligienza szukał mocnym dośrodkowaniem najwyższego w polu karnym Kasperczyka. Ten nie zawiódł i strzałem z głowy wyprowadza swój zespół na prowadzenie!
Glinik Gorlice – Wierchy Rabka – Zdrój 3:0 (1:0)
1:0 Gryboś 35 po rzucie wolnym
2:0 Gogola 65 z rzutu wolnego
3:0 Mituś 86
Wierchy: Żuk – Górecki, Traczyk, Bodziuch, Twaróg, Porębski, Florek, Wójciak (75 Żulewski), Lutsenko, Kęska, Pazurkiewicz
Wierchy notują na wiosnę kolejną wyjazdową porażkę. Dziś rabczanie nie znaleźli sposobu nawet na honorowe trafienie. Glinik dwie bramki zdobył po stałych fragmentach gry. W końcówce spotkania wynik po składnej akcji ustalił Mituś.
Jak padały bramki:
35 – GOL 1:0! Rzut wolny z lewego sektora boiska. Piłka przechodzi gąszcz nóg i trafia do Grybosia, który huknął „pod ladę”.
65 – GOL 2:0! Rzut wolny dla Glinika tuż za linią szesnastki. Gogola oszukał zawodników w murze, uderzając płasko w prawy róg bramki.
86 – GOL 3:0! Podanie wzdłuż piątki dociera na lewej stronie do Mitusia. Uderzenie z ostrego kąta po dalszym słupku ustala wynik tego spotkania.
kk/ zdjęcia Wojciech Niezgoda










