Maniowianie gościli dziś na swoim boisku graczy Wierchów. Derby rządzą się własnymi prawami, jednak dziś potwierdziła się forma obu ekip prezentowana na wiosnę.
Rabczanie wystąpili dziś w mocno okrojonym składzie, zwłaszcza we znaki dała się absencja kluczowych ofensorów. Maniowianie przeważali i stwarzali znacznie więcej sytuacji, jednak na gola przyszło im poczekać do 68 minuty. Wynik meczu otworzył Skydan, który umiejętnie wypracował sobie pozycję do strzału. Z każdą minutą, Wierchy opadały z sił, a Lubań szukał swoich okazji. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, defensorzy przyjezdnych nie poradzili sobie z szarżującym w polu karnym Dudą. W efekcie arbiter podyktował rzut karny na korzyść maniowian, a z jedenastego metra wygraną przypieczętował Zaika.
Lubań Maniowy – Wierchy Rabka – Zdrój 2:0 (0:0)
1:0 Skydan 68
2:0 Zaika 80 z rzutu karnego
Lubań: Świerad – Chlipała, Zaika, Diaz, Jandura (65 Sobuś), Ligienza, Pluta, Duda (85 Wróbel), Magdziarczyk (65 Charniauski), Potoniec (70 Bryja), Skydan (85 Barnowski)
Wierchy: Żuk – Górecki, Twaróg (80 Traczyk), Gruszkowski (70 Wójciak), Dara, Bodziuch, Dudek, Porębski, Lutsenko (46 Florek), Misiura, Pazurkiewicz
kk/ zdjęcia Wojciech Niezgoda