02.03.2023 | Czytano: 2826

III liga. Uciec spod topora ( skarb kibica +zdjęcia)

Nowotarżanie zimowali w strefie spadkowej. Fatalną mieli jesień. Chyba nikt w Nowym Targu nie spodziewał się, że będzie aż tak źle.



 
 
To była najgorsza jesień w wykonaniu NKP. To pierwszy sezon, kiedy nowotarżanie zdobyli mniej niż 20 punktów, odnieśli najmniej zwycięstw i najwięcej razy schodzili z boiska pokonani. Najmniej też goli zdobyli.  Zanotowali najgorszy bilans spotkań  na własnym boisku, które okazało się koszmarem -  tylko jedno zwycięstwo i dwa remisy! A bilans bramkowy powalający, tylko siedem zdobytych goli. Pozytyw jest taki, że nic jeszcze nie jest stracone.  
 
Zapewne w szoku był sponsor Wiesław Wojas, dla którego zespół jest oczkiem w głowie.  Miał co roku piąć się w górę i trafić na szczebel centralny, a spadek byłby dla niego  katastrofą. Stąd też próbuje ratować sezon wzmocnieniami i zmianą na stanowisku szkoleniowca. Do roszad w składzie co runda już się przyzwyczailiśmy i jak dotychczas nic nie zmieniały. Po rundzie jesiennej nie zobaczymy już dziewięciu piłkarzy, a w ich miejsce zatrudniono ośmiu. Spora rotacja.    Mecze kontrolne nie napawają optymizmem, ale – jak mawiają szkoleniowcy –  nie powinno się w nich  przykładać wagi do wyników.
 
Szkoleniowca czeka sporo pracy, bo Podhale jesienią prezentowało  bojaźliwy, bez agresji styl. Drużyna grała piłkę ospałą. Zespół był senny i nie potrafiono go pobudzić.  Nawet gdy nowotarżanie  przegrywali nie byli skłonni „gryźć  trawy”, by odmienić losy spotkania. Grali mało widowiskowo,  tak jak reprezentacja Polski w Katarze.
 
Luis Enrique w jednym ze swoich słynnych show na twitchu powiedział tak: „ Może nie mam racji, gadam bzdury, ale dla mnie gra  w piłkę powinna być atrakcyjna i mieć elementy zabawy. Do teatru też nie idzie się po to, żeby się nudzić. Trzeba pamiętać, że futbol  to przede wszystkim show. Lepiej do sukcesu dochodzić drogą bardziej widowiskową. Straciliśmy w futbolu to, co najważniejsze, nie pamiętamy, że ma być show. Tysiące ludzi na trybunach, miliony przed telewizorami oczekują spektaklu, bo futbol jest zabawą, jest dla ludzi”.
 
Ładne słowa. Każdy instynktownie się z nimi zgodzi, bo wiadomo, że postronnemu kibicowi bardziej podobają się zespoły usiłujące atakować także w meczach z silniejszymi rywalami. Jednak gdy jest się przy swojej drużynie, to najbardziej liczy się wynik, on determinuje postrzeganie jakości pracy trenera.  Zwycięstwo zawsze będzie jego triumfem, porażka – porażką. Kibice z kolei domagają się punktów  zarazem  widowiskowej gry. Jednego i drugiego w jednym.  Gdy drużyna wygrywa, nikt nikomu nie wylicza, ile razy był w polu karnym, jak duży jest wskaźnik xG (expected goals) czy jak wysoki jest procent posiadania piłki.  Z drugiej jednak strony futbol nie powinien nudzić kibica. Ma jak najwięcej ich przyciągać na stadiony, a nie tak jak jesienią, gdy w jednym meczu naliczono ich 26 na nowotarskim stadionie. Bo futbol jest zabawą dla ludzi jak mawia Luis Enrique.
 
Czy nowy szkoleniowiec zmieni styl drużyny na bardziej widowiskowy? Stworzy kolektyw, który nie będzie odstawiał nogi, ale będzie walczyć o pozostanie na tym szczeblu rozgrywkowym? Czy uda mu  się połączyć wyniki z grą fajną dla oka? Czy drużyna ma potencjał, by wydostać się z kłopotów? Przekonamy się już niebawem. W sobotę będziemy ciut mądrzejsi, po konfrontacji Podhala z rezerwami Korony (godz.12).
 
Fani, którzy wybiorą się na stadion  zobaczą nowozatrudnionych piłkarzy. Przybyli: Szymon Szydełko (trener), Paweł Rogala, Pavel Chmelenko (Siarka Tarnobrzeg), Filip Karmański (Olimpia Grudziądz), Marcin Michota (Lublinianka), Kacper Kawula (GKS Jastrzębie), Maciej Hajdara (powrót z wypożyczenia do Lubania Maniowy), Michał Sobek (powrót z wypożyczenia do Wierchów Rabka), Michal Bezpalec (FC Taborsko); odeszli: Grzegorz Hajnos (trener), Daniel Wajsak, Michał Banik, Paskal Zgierski, Szymon Cuber, Łukasz Mazurek, Adrian Ligienza, Adrian Rakowski, Mateusz Bodziuch, Szymon Majeran.
 
Oto jak prezentuje aktualna kadra zespołu:
Bramkarze -  nr 1      Maciej Styrczula (ur. 6.4.01; wzrost 186 cm/ waga 73 kg), 12 Jakub Szymajda (24.2.02: 185/76), Piotr Kołodziej (14.8.03; 201/85); Obrońcy – 6 Wiktor Żołądź (1.7.01; 186/80), 21 Mikołaj Styrczula  (14.6.02; 187/740, 3 Kacper Kawula (27.1.98; 184/79), 5 Pavel Chmelenko (19.5.94; 192/88), 2 Maciej Hajdara (22.3.03; 189/84), Michal Bezpalec (19.8.96; 183/80); Pomocnicy – 13 Peter Drobnak (29.9.92; 181/78), 11 Michał Sobek (14.8.03; 182/75), Paweł Psik (30.8.04; 172/70), 8 Filip Karmański (12.4.97; 182/74), 22 Paweł Rogala (1.12.00; 170/68);  19 Marcin Michota  8.7.97; 178/76);  20       Dawid Kędziora (24.11.04; 182/67), 24. Jakub Szczepański ( 20.12.03;  180/75), 25  Wojciech Ustupski (6.4.04; 171/64), 17 Bartosz Żurek (15.3.93; 181/68), Maksymilian Wojas (15.6.04; 171/65); Napastnicy – 27 Hubert Antkowiak (12.9.96; 189/86), 66 Adrian Szynka (20.1.97; 185/83), 15 Jakub Burnat (4.8.03;  192/76), 10   Grzegorz Płatek (18.4.97; 170/69).
 
Z ligi oficjalnie już wycofał się ŁKS Łagów – mistrz jesieni!. Ponieważ zespól rozegrał 50% spotkań, mecze z jesieni nie zostaną zweryfikowane, na wiosnę będą walkowery. Wycofanie się drużyny z rozgrywek nie powoduje anulowania kartek otrzymanych przez zawodników w meczach przeciwko tej drużynie. Łagów w tabeli przesunięty został na ostatnie miejsce. Zapowiadało się, ze do rozgrywek nie przystąpi także Lublinianka i Wisła, ale na szczęście te dwa zespołu udało się uratować.
 
Po wycofaniu się Łagowa chrapkę na awans ma kilka zespołów – wicelider  Avia Świdnik, Stal Stalowa Wola a przede wszystkim Wieczysta, która zimę spędziła na zgrupowaniu w Turcji. Krakowianie jesienią mieli kłopoty kadrowe z powodu urazów, ale do wiosny również przystąpią bez graczy kontuzjowanych. Trener Dariusz Marzec wierzy, że liczba kontuzjowanych graczy będzie się zmniejszać. Szkoleniowiec ten ostatnio przebywał na stażu w Karabachu Agdam. Jak twierdzi wiele nauczył się tam w temacie prewencji, jak minimalizować ryzyko urazów. Plany tego trio pokrzyżować mogą rezerwy Cracovii.
 
Stefan Leśniowski
Foto Paweł Budzyk     
 

Komentarze







reklama