Emocji w pierwszej tercji było tyle, co kot napłakał. Ślamazarne tempo przeprowadzanych akcji, niecelne podania oraz totalny chaos. Hokeiści mieli ogromne problemy ze zmuszeniem krążka do posłuszeństwa. Nawet mając świetną okazję, nie potrafili opanować krążka. Choćby Rzeszutko, który stanął oko w oko z Bizubem i krążek odskoczył mu pod kija. Jeszcze bardziej nie popisał się Danylenko. Ten mając autostradę do bramki, po prostu nie trafił w krążek, machnął się. Goście 35 sekund przed końcem tarci wykorzystali grę w przewadze, chociaż mogli zostać skarceni po kontrze wyprowadzonej przez Mrugałę. Podhalanin nie wykorzystał okazji, a z drugiej strony Piotrowicz dobił strzał Koguta.

Przerwa nie odmieniła hokeistów, bo i nie mogła. Techniki nie można poprawić w kwadrans. Nadal oglądaliśmy kiepskie spotkanie, z ogromna liczbą nieporozumień. Sporo błędów z obu stron w defensywie, prezenty, których niestety przez nieporadność nie potrafili wykorzystać napastnicy. Nie oglądaliśmy składanych akcji, lecz wstrzeliwanie krążka w tercję rywala i rywalizację kto dopadnie go pierwszy. Miejscowi kibice w końcówce mogli wreszcie wznieść okrzyk radości. Wykluczenie sosnowiczan na ławkę kar pomogło „Szarotkom” w wyrównaniu rezultatu. Nie było to po klasycznym zamku, ale po indywidualnej akcji Wielkiewicza. Wjechał w tercję, ograł obrońcę jak początkującego juniora i…Speszyny mając krążek pod parkanem, przesuwając się wjechał z nim za linię bramkową.

Trzecią tercję gospodarze rozpoczęli od kontynuowania gry w przewadze. Nie została zamieniona na bramkę. Nowotarżanie zaczęli atakować i przyjezdni gubili się we własnej tercji. Ten napór przerwał faul Worony. Zagłębie w przewadze zmarnowało dwie wyśmienite sytuacje. To mogło się zemścić. Podhale wyprowadzili kontrę, która mogła zakończyć się golem (Neupauer). Za chwilę górale grały w przewadze, zamknęli rywala, ale tylko zapachniało golem. Krążek do bramki wpadł, tyle, ze do nowotarskiej. Przy biernej postawi defensywy Piotrowicz z korytarza między bulikami pokonał Bizuba. 94 sekundy przed końcem Wielkiewicz starł się z Michałowskim. Wtedy też trenerzy Podhala wycofali bramkarza. Goście z własnej tercji wystrzelili krążek i ten wpadł do pustej bramki.
Tauron Podhale Nowy Targ – Zagłębie Sosnowiec 1:3 (0:1, 1:0, 0:2)
0:1 Piotrowicz – Kogut – Rzeszutko (19:25 w przewadze)
1:1 Wielkiewicz – Mrugała (36:53 w przewadze)
1:2 Piotrowicz – Rzeszutko (49:32)
1:3 Witecki (58:52 do pustej)
Podhale: Bizub – Volrab, P. Wsół, Wielkiewicz, Neupauer, Kamiński - Jelinek, Aleksandrow, F. Kapica, Svitana, Przygodzki – Mrugała, Szlembarski, Worwa, Worona, Maunula – Soroka, Zorko, Fric, Słowakieiwcz, Bochnak. Trenerzy Juraj Faith i Marcel Skokan.
Zagłębie: Speszny – Kotlorz, Naróg, Witecki, Kozłowski, Naróg – Andrejkiw, Choperia, Piotrowicz, Rzeszutko, Bernacki – Michałowski, Krawczyk, Sikora, Bucenko, Nahunko – Kasprzyk, Gosztyła, Piotrowski, Dubinin, Danylenko. Trener Grzegorz Klich.
W pozostałych meczach: JKH – Cracovia 1:2, Unia – Toruń 7:1, Katowice – Sanok 3:1
| 1 | GKS Katowice | 14 | 33 | 43-23 | 11 | 0 | 3 | 0 |
| 2 | Re-Plast Unia Oświęcim | 15 | 32 | 62-31 | 10 | 1 | 4 | 0 |
| 3 | Comarch Cracovia | 13 | 25 | 49-34 | 8 | 0 | 4 | 1 |
| 4 | GKS Tychy | 14 | 23 | 39-32 | 7 | 1 | 6 | 0 |
| 5 | JKH GKS Jastrzębie | 15 | 22 | 24-32 | 7 | 0 | 7 | 1 |
| 6 | Zagłębie Sosnowiec | 14 | 18 | 31-36 | 5 | 1 | 7 | 1 |
| 7 | Marma Ciarko STS Sanok | 14 | 17 | 35-43 | 5 | 1 | 8 | 0 |
| 8 | KH Energa Toruń | 13 | 15 | 41-50 | 4 | 1 | 7 | 1 |
| 9 | Tauron Podhale Nowy Targ | 16 | 7 | 24-67 | 2 | 0 | 13 | 1 |
Po nazwie drużyny: rozegrane mecze; zdobyte punkty; stosunek bramek; zwycięstwa za trzy punkty; zwycięstwa za dwa punkty po dogrywce lub karnych; porażki; porażki po dogrywce lub karnych premiowane punktem.
Stefan Leśniowski
Zdjęcia Michał Adamowski










