19.09.2021 | Czytano: 1930

PHL. GieKSa pokonała mistrza

GKS Katowice znakomicie rozpoczął nowy sezon PHL. W niedzielę drużyna prowadzona przez Jacka Płachtę wygrała czwarty mecz z rzędu, tym raz pokonując zespół z Jastrzębia-Zdroju. Bardzo dobre spotkania rozegrały także Zagłębie, Cracovia oraz sanoczanie.



 
Emocjonujący derby Górnego Śląska 
 
Piękne gole, widowiskowe parady i mnóstwo twardej walki. Tak wyglądał mecz na szczycie pomiędzy JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice. W starciu tym dobrze spisywali się reprezentanci Polski. Pierwszego gola strzelił Maciej Kruczek, a asystowali Patryk Wronka i Bartosz Fraszko. W drugiej tercji wynik podwyższył Patryk Wronka po asyście Grzegorza Pasiuta, ale gospodarze zdobyli kontaktowego gola, po tym jak Frenks Razgals wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Po dwóch tercjach GieKSa prowadziła 2:1. Jastrzębianie źli schodzili do szatni, ale źle także rozpoczęli trzecią odsłonę. Minęła zaledwie minuta i sekunda, a Anthon Eriksson, który zdecydował się na indywidualny rajd, cieszył się ze swojego trafienia. Odpowiedź JKH była błyskawiczna, bo Kamil Górny wykorzystał błąd katowickich obrońców. Goście prowadzili 3:2, na lodzie wciąż toczyła się zacięta walka, ale wynik spotkanie nie uległ zmianie. 
 
Owacje dla Zagłębia 
 
W Sosnowcu, gdzie Zagłębie podejmowało KH Energę Toruń, również działo się sporo i padło dziewięć bramek. Po 25. minutach gospodarze prowadzili 3:1, ale Stalowe Pierniki zaczęły odrabiać straty. W 45. minucie było już 4:3 dla gości. Później wyrównujące trafienie zaliczył Tomasz Kozłowski, który niedawno był gościem  Magazynu Hokejowego i mówił o tym, że sosnowiczan stać na zwycięstwa z silnymi drużynami. W dogrywce Jewgienij Nikiforov otrzymał podanie od Kozłowskiego i zdobył złotego gola. Kibice Zagłębia na stojąco dziękowali za emocje i pierwsze zwycięstwo zespołu w tym sezonie. 
 
Niespodzianka w Sanoku
 
Premierowy triumf w nowym sezonie PHL odniosła także drużyna Ciarko STS Sanok, która wygrała u siebie z Re-Plast Unią Oświęcim 4:2 i było to zasłużone zwycięstwo. Świetnie dysponowany był Jakub Bukowski, który zaliczył hattricka. Utalentowany napastnik trafiał kolejno do siatki w 11, 20 i 32 minucie. Sanoczanie dobrze wykorzystywali przewagi oraz rozsądnie się bronili. Nieoczekiwanie Unia wciąż pozostaje bez wygranej w lidze.

Dwie bramki Kapicy 
 
W ostatnim niedzielnym meczu Comarch Cracovia pokonała GKS Tychy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0, a bramki zdobył Damian Kapica. Napastnik najpierw umieścił krążek w siatce w 21. minucie, a później na 17 sekund przed końcem spotkania. 
 
4. kolejka Polskiej Hokej Ligi.
JKH GKS Jastrzębie – GKS Katowice 2:3 (0:1, 1:1, 1:1)
Zagłębie Sosnowiec – KH Energa Toruń 5:4 w dogrywce (1:1, 2:1, 1:2, 1:0)
Ciarko STS Sanok – Re-Plast Unia Oświęcim 4:2 (2:0, 2:2, 0:0)
Comarch Cracovia – GKS Tychy 2:0 (0:0, 1:0, 1:0)
 
 

Komentarze





reklama