Powód? Niepewna sytuacja polityczna po wyborach prezydenckich. Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie pod presją głównego sponsora Śkody, który zapowiedział, że po 30 latach przestanie być twarzą imprezy, musiała się ugiąć i odebrać Łukaszence mistrzostwa.
Szwecja, Czechy, Rosyjski Komitet Olimpijski (Rosja wykluczona przez Światową Agencję Antydopingową), Szwajcaria, Słowacja, Dania, Białoruś i Wielka Brytania w grupie A oraz Kanada, Finlandia, USA, Niemcy, Łotwa, Norwegia, Włochy i Kazachstan w grupie B wystąpią po rocznej przerwie w 84. mistrzostwach świata elity w Rydze. Ubiegłoroczny turniej w Zurychu oraz Lozannie został odwołany. Nikt nie spada.
Tytułu z 2019 r. broni Finlandia, która w finale w Bratysławie wygrała z Kanadą 3:1, ale tradycyjnie do grona faworytów urasta Rosja, Czechy, Szwecja i Kanada. Nie należy zapominać o Stanach Zjednoczonych, które awizują mocny skład. Nie brakuje w nim głośnych nazwisk, m.in. Conora Garlanda (Arizona) czy Kevina Labanca (San Jose). W pozostałych ekipach zabraknie wiele gwiazd światowego hokeja, które występują w NHL, a ta liga dopiero rozpoczęła play off.
Dramatyczna koncówka
Turniej rozpoczął się do hitu. Mecze Rosjan z Czechami zawsze są emocjonujące. Nie inaczej było dzisiaj. Rosjanie trzy razy obejmowali prowadzenie i za każdym razem ich rywale doprowadzali do wyrównania. 19 sekund przed końcowa syrena Rosjanie zdobyli zwycięskiego gola. Zwycięscy opierają skład na zawodnikach z KHL, ale też kilku zza oceanu, m.in. Władysław Gawrikow i Michaił Grigorienko (obaj Columbus Blue Jackets) czy Denis Gurianow (Dallas Stars). Czesi stworzyli ciekawą ekipę, bo z NHL dotarli m.in. Jakub Vrana, Flip Hronek, Filip Zadina (wszyscy Detroit Red Wings) czy Dominik Kubalik (Chicago).
Włosi bez szans
Mniej wyrównany przebieg miało rozgrywane w tym samym czasie spotkanie grupy B. Niemcy rozbili w nim Włochów aż 9:4. Włosi tylko w pierwszej tercji stawiali opór, nawet przez moment poprowadzili 2:2. Niemcy przewagę wypracowali w drugiej tercji, podczas której zdobyli aż pięć bramek.
Porażka Zacharowa
W wieczornej serii doszło do potyczki naszych rywali w kwalifikacjach olimpijskich. Zespól Białorusi prowadzi były zawodnik Podhala Michaił Zacharow ( grał w „Szarotkach” w sezonie 1990/91). Jego ekipa fatalnie rozpoczęła czempionat. Już po 20 minutach Słowacja zadała jej trzy potężne ciosy. Gdy nasi południowi sąsiedzi zdobyli czwartego gola, Zacharow twierdził, iż padł ze spalonego. Poprosił o wideo weryfikację i… nie trafił. W myśl przepisów jego zespół ukarany został 2-minutową karą. Jego zespól nie poddał się i zdobył dwa gola w niespełna minutę. 2 minuty i 46 sekund przed końcem tercji wycofał bramkarza. Słowak grał ze złamanym kijem i Białorusi nie wykorzystali karnego. Przeciwnik ustalił wynik spotkania trafieniem do pustej bramki.
Łotewska niespodzianka
W drugim meczu wieczoru doszło do niespodzianki. Kanady przegrała z Łotwą. Gospodarze czempionatu zaskoczyli hokeistów zza oceanu agresywną grą i świetnie zorganizowaną defensywą. Kontry zaś przyniosły bramki. 3 minuty i 14 sekund przed końcem Kanadyjczycy wycofali bramkarza. Trzy próby Łotyszów trafienia do pustej bramki były minimalnie niecelnie, a raz trafili w słupek.
Wyniki I dnia MŚ
Grupa A: Rosyjski Komitet Olimpijski (RKO) – Czechy 3:2, Białoruś – Słowacja 2:5.
Grupa B: Niemcy – Włochy 9:4, Kanada – Łotwa 0:2.
Program grupowy mistrzostw na kolejne dni
Sobota, 22.05.: Dania – Szwecja (11.15, A), Norwegia – Niemcy (11.15, B), W. Brytania – RKO (15.15, A), Finlandia – USA (15.15, B), Czechy – Szwajcaria (19.15, A), Łotwa – Kazachstan (19.15, B).
Niedziela, 23.05.: W. Brytania – Słowacja (11.15, A), Norwegia – Włochy (11:15, B), Szwecja – Białoruś (15.15, A), Kazachstan – Finlandia (15.15, B), Dania – Szwajcaria (19.15, A), Kanada – USA (19.15, B).
Poniedziałek, 24.05.: Słowacja – RKO (15.15, A), Łotwa – Włochy (15.15, B), Czechy – Białoruś (19.15, A), Niemcy – Kanada (19.15).
Wtorek, 25.05.: W. Brytania – Dania (15.15, A), USA- Kazachstan (15.15, B), Szwajcaria – Szwecja (19.15, A), Finlandia – Norwegia (19.15, B).
Środa, 26.05.: RKO – Dania (15.15, A), Kazachstan – Niemcy (15.15, B), Białoruś – W. Brytania (19.15, A), Kanada – Norwegia (19.15, B).
Czwartek, 27.05.: Szwajcaria – Słowacja (15.15, A), USA – Łotwa (15.15, B), Szwecja – Czechy (19.15, A), Finlandia – Włochy (19.15, B).
Piątek, 28.05.: Szwecja – Wlk. Brytania (15.15, A), Kazachstan – Kanada (15.15, B), Dania – Białoruś (19.15, A), Łotwa – Norwegia (19.15, B).
Sobota, 29.05.: Czechy – W. Brytania (11.15, A), Włochy – Kazachstan (11.15, B), Szwajcaria – RKO (15.15, A), Norwegia – USA (15.15, B), Słowacja – Dania (19.15, A), Niemcy – Finlandia (19.15, B).
Niedziela, 30.05.: Białoruś – Szwajcaria (15.15, A), Włochy – Kanada (15.15, B), Szwecja – Słowacja (19.15, A), Finlandia – Łotwa (19.15, B).
Poniedziałek, 31.05.: Czechy – Dania (15.15, A), USA – Niemcy (15.15, B), RKO – Szwecja (19.15, A), Norwegia – Kazachstan (19.15).
Wtorek, 1.06.: Kanada – Finlandia (11.15, B), Szwajcaria – W. Brytania (11.15, A), Słowacja – Czechy (15.15, A), Włochy – USA (15.15, B), RKO – Białoruś (19.15, A), Niemcy – Łotwa (19.15, B).
Po pierwszej części turnieju cztery najlepsze zespoły z obu grup awansują do ćwierćfinałów (od 3 czerwca). W tym roku nie będzie spadku z elity i w przyszłym roku w Finlandii spotka się ta sama „16”.
Stefan Leśniowski
Zdjęcie pressball.by










