21.05.2021 | Czytano: 3391

MŚ. Były gracz Podhala selekcjonerem. Dramatyczna końcówka i wielka sensacja

W Rydze rozpoczęły się mistrzostwa świata elity w hokeju na lodzie. Pierwotnie drugą areną zmagań miał być Mińsk, ale Białorusi odebrano czempionat.



 
Powód? Niepewna sytuacja polityczna po wyborach prezydenckich. Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie pod presją głównego sponsora Śkody, który zapowiedział, że po 30 latach przestanie być twarzą imprezy,  musiała się ugiąć i odebrać Łukaszence mistrzostwa.
 
Szwecja, Czechy, Rosyjski Komitet Olimpijski (Rosja wykluczona przez Światową Agencję Antydopingową), Szwajcaria, Słowacja, Dania, Białoruś i Wielka Brytania w grupie A oraz Kanada, Finlandia, USA, Niemcy, Łotwa, Norwegia, Włochy i Kazachstan w grupie B wystąpią po rocznej przerwie w 84. mistrzostwach świata elity w Rydze. Ubiegłoroczny turniej w Zurychu oraz Lozannie został odwołany. Nikt nie spada.
 
Tytułu z 2019 r. broni Finlandia, która w finale w Bratysławie wygrała z Kanadą 3:1, ale tradycyjnie do grona faworytów urasta Rosja, Czechy, Szwecja i Kanada. Nie należy zapominać o Stanach Zjednoczonych, które awizują mocny skład. Nie brakuje w nim głośnych nazwisk, m.in. Conora Garlanda (Arizona) czy Kevina Labanca (San Jose).  W pozostałych ekipach  zabraknie wiele gwiazd światowego hokeja, które występują w NHL, a ta liga dopiero rozpoczęła play off.
 
Dramatyczna koncówka
 
Turniej rozpoczął się do hitu. Mecze Rosjan z Czechami zawsze są emocjonujące. Nie inaczej było dzisiaj. Rosjanie trzy razy obejmowali prowadzenie i za każdym razem ich rywale doprowadzali do wyrównania. 19 sekund przed końcowa syrena Rosjanie zdobyli zwycięskiego gola. Zwycięscy  opierają skład na zawodnikach z KHL, ale też kilku zza oceanu, m.in. Władysław Gawrikow i Michaił Grigorienko (obaj Columbus Blue Jackets) czy Denis Gurianow (Dallas Stars). Czesi stworzyli ciekawą ekipę, bo z NHL dotarli m.in. Jakub Vrana, Flip Hronek, Filip Zadina (wszyscy Detroit Red Wings) czy Dominik Kubalik (Chicago).
 
Włosi bez szans
 
Mniej wyrównany przebieg miało rozgrywane w tym samym czasie spotkanie grupy B. Niemcy rozbili w nim Włochów aż 9:4. Włosi tylko w pierwszej tercji stawiali opór, nawet przez moment poprowadzili 2:2. Niemcy  przewagę wypracowali w drugiej tercji, podczas której zdobyli aż pięć bramek.
 
Porażka Zacharowa
 
W wieczornej serii doszło do potyczki naszych rywali w kwalifikacjach olimpijskich. Zespól Białorusi prowadzi były zawodnik Podhala Michaił Zacharow ( grał w „Szarotkach” w sezonie 1990/91). Jego ekipa fatalnie rozpoczęła czempionat. Już po 20 minutach Słowacja zadała jej trzy potężne ciosy. Gdy nasi południowi sąsiedzi zdobyli czwartego gola,  Zacharow twierdził, iż padł ze spalonego. Poprosił o wideo weryfikację i… nie trafił. W myśl przepisów jego zespół ukarany został 2-minutową karą.  Jego zespól nie poddał się i zdobył dwa gola w niespełna minutę. 2 minuty i 46 sekund przed końcem tercji wycofał bramkarza. Słowak grał ze złamanym kijem i Białorusi nie wykorzystali karnego.  Przeciwnik ustalił wynik spotkania trafieniem do pustej bramki.
 
Łotewska niespodzianka
 
W drugim meczu wieczoru doszło do niespodzianki. Kanady przegrała z Łotwą. Gospodarze czempionatu zaskoczyli hokeistów zza oceanu agresywną grą i świetnie zorganizowaną defensywą. Kontry zaś przyniosły bramki. 3 minuty i 14 sekund przed końcem Kanadyjczycy wycofali bramkarza. Trzy próby Łotyszów trafienia do pustej bramki były minimalnie niecelnie, a raz trafili w słupek.
 
Wyniki I dnia MŚ
Grupa A: Rosyjski Komitet Olimpijski (RKO) – Czechy 3:2, Białoruś – Słowacja 2:5.
Grupa B:  Niemcy – Włochy 9:4, Kanada – Łotwa 0:2.
 
Program grupowy mistrzostw  na kolejne dni
Sobota, 22.05.: Dania – Szwecja (11.15, A), Norwegia – Niemcy (11.15, B), W. Brytania – RKO (15.15, A), Finlandia – USA (15.15, B), Czechy – Szwajcaria (19.15, A), Łotwa – Kazachstan (19.15, B).
Niedziela, 23.05.: W. Brytania – Słowacja (11.15, A), Norwegia – Włochy (11:15, B), Szwecja – Białoruś (15.15, A), Kazachstan – Finlandia (15.15, B), Dania – Szwajcaria (19.15, A), Kanada – USA (19.15, B).
Poniedziałek, 24.05.: Słowacja – RKO (15.15, A), Łotwa – Włochy (15.15, B), Czechy – Białoruś (19.15, A), Niemcy – Kanada (19.15).
Wtorek, 25.05.: W. Brytania – Dania (15.15, A), USA- Kazachstan (15.15, B), Szwajcaria – Szwecja (19.15, A), Finlandia – Norwegia (19.15, B).
Środa, 26.05.: RKO – Dania (15.15, A), Kazachstan – Niemcy (15.15, B), Białoruś – W. Brytania (19.15, A), Kanada – Norwegia (19.15, B).
Czwartek, 27.05.: Szwajcaria – Słowacja (15.15, A), USA – Łotwa (15.15, B), Szwecja – Czechy (19.15, A), Finlandia – Włochy (19.15, B).
Piątek, 28.05.: Szwecja – Wlk. Brytania (15.15, A), Kazachstan – Kanada (15.15, B), Dania – Białoruś (19.15, A), Łotwa – Norwegia (19.15, B).
Sobota, 29.05.: Czechy – W. Brytania (11.15, A), Włochy – Kazachstan (11.15, B), Szwajcaria – RKO (15.15, A), Norwegia – USA (15.15, B), Słowacja – Dania (19.15, A), Niemcy – Finlandia (19.15, B).
Niedziela, 30.05.: Białoruś – Szwajcaria (15.15, A), Włochy – Kanada (15.15, B), Szwecja – Słowacja (19.15, A), Finlandia – Łotwa (19.15, B).
Poniedziałek, 31.05.: Czechy – Dania (15.15, A), USA – Niemcy (15.15, B), RKO – Szwecja (19.15, A), Norwegia – Kazachstan (19.15).
Wtorek, 1.06.: Kanada – Finlandia (11.15, B), Szwajcaria – W. Brytania (11.15, A), Słowacja – Czechy (15.15, A), Włochy – USA (15.15, B), RKO – Białoruś (19.15, A), Niemcy – Łotwa (19.15, B).
 
Po pierwszej części turnieju cztery  najlepsze zespoły z obu grup awansują do ćwierćfinałów (od 3 czerwca).  W tym roku nie będzie spadku z elity i w przyszłym roku w Finlandii spotka się ta sama „16”.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcie pressball.by
 

Komentarze







reklama