Gramy do końca! (+zdjęcia)
- Buliki nas wykończyły. Wszystkie gole straciliśmy po przegranych wznowieniach we własnej tercji. Zabrakło koncentracji w trzeciej tercji. Stwierdziliśmy po dwóch tercjach, że mecz jest już wygrany – mówi Przemysław Michalski.













































