Oficerowie i rekruci (+zdjęcia)
- Mieliśmy zacząć z tyły na zero, dać się wyszumieć gospodarzom i próbować ich ukłuć. Tymczasem szybko stracone gole rozbiły naszą koncepcję. Po pierwszej tercji było 7:0 i martwiłem się, żeby 20 krążków nie wpadło do naszej sieci – wyjawił trener janowian, Mariusz Jakubik.



































