Bez niespodzianek (+zdjęcia)
Dzisiejsza seria spotkań trzeciej rundy Pucharu Podhala nie przyniosła niespodzianek. Faworyci pewnie wygrywali. Tylko przez moment zapachniało nią w Białym Dunajcu. Szaflary przegrywały 0:1, ale chyba to była podpucha, bo potem zadali przeciwnikowi pięć ciosów.





























