Walec nas rozjechał
Chyba nikt nie miał złudzeń, że biało- czerwoni sprawią niespodziankę na inaugurację szwajcarskich mistrzostw świata w unihokeju. Natknęli się na sześciokrotnych mistrzów i dwukrotnych wicemistrzów świata, którzy są poza zasięgiem, nie tylko reprezentacji Polski. Szwedzki walec nie miał litości i nas rozjechał.




