Pieprzak drugi w Dziczy Bieszczadzkiej
Ukończenie Dziczy Bieszczadzkiej to ogromne wyzwanie. To najtrudniejsza impreza przeprawowa w kraju. Tu liczy się charakter. Trzeba nie tylko z ekstremalnie trudnym terenem się zmagać, ale także ze sprzętem, który nie jest bezawaryjny, a głównie ze swoimi słabościami. Toczy się też potworna walka z czasem, bo trzeba się zmieścić w limicie 19 godzin.






