01.06.2015 | Czytano: 2212

Owoce pracy

W sezonie 2014/15 w MMKS Podhale rządziły unihokeistki. One zdobyły dwa mistrzowskie tytuły oraz srebrne i brązowe medale. To tylko świadczy o dobrym szkoleniu. W tym miejscu należy się wieki szacunek dla Arkadiusza Pysza.

To on stworzył podwaliny pod dzisiejsze sukcesy. Wszystko było z głową robione. Krok po kroku sekcja pięła się w górę. Nie było w tym szaleńczej pogoni za medalami, tylko systematyczna praca. Jeśli nie było sukcesów, to trener powtarzał. – Nie dziś, to jutro. Liczyła się praca i jeszcze raz praca. Ona przyniosła owoce.

Jako ostatnie złote krążki dorzuciły do skarbca młodziczki. Wygrały mistrzostwo w przekonywującym stylu. Podopieczne Arkadiusza Pysza były najlepsze w każdym elemencie unihokejowej sztuki, a do tego dołączyła organizacja gry i – jak to się często określa – poukładane klocki.

- Pragnę podziękować, każdej zawodniczce za zaangażowanie i serce do gry – mówi Arkadiusz Pysz. - Każda z nich dołożyła cegiełkę do tytułu mistrza Polski. Wielkie podziękowania należą się kierownikowi Włodzimierzowi Mamakowi, który wiele serca i czasu poświęcił zespołowi. Oczywiście podziękowania dla wszystkich wspaniałych rodziców dziewczyn, za zaufanie i pomoc jaką nam ofiarowali. Jednocześnie zapraszam wszystkie chętne dziewczyny, które chciałyby uprawiać ten sport, który rozwija wiele pozytywnych cech, na nasze treningi, które odbywają się na sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej Nr 6 w każdy wtorek o godzinie 19.00 i czwartek 17.30 do końca czerwca.

Poprosiliśmy trenera o krótką charakterystykę „złotek”.

Magdalena Hobot ( bramkarz): - Dziewczyna o świetnych warunkach fizycznych i bardzo pracowita, poczyniła duże postępy od poprzedniego sezonu. Musi jeszcze poprawić dynamikę i przesuwanie się w bramce.

Zuzanna Pudzisz ( obrońca): - Bardzo dobra na swojej pozycji, pracowita, dużo widzi na boisku, przebojowa, często włącza się w akcje ofensywne stwarzając przewagę. Jak na swój wiek bardzo doby strzał z dystansu. Duża przyszłość przed nią.

Edyta Kulińska (obrońca): - Świetnie sprawdziła się na swojej pozycji podczas mistrzostw Polski. Twarda, nie dająca się ograć w sytuacji jeden na jeden. Pewny punkt. Musi popracować nad techniką indywidualną, jeżeli ją poprawi będzie dużo wnosić do zespołu.

Ewelina Bizub ( obrońca): - Dołączyła do zespołu w ostatniej chwili, ale zagrała bardzo dobrze, wkomponowała się w zespół i była podporą defensywy. Dynamiczna, ale musi uwierzyć w siebie i zdecydowanie poprawić strzał, jej najsłabszy punkt.

Dominika Sarniak ( obrońca): - Tak jak Ewelina dołączyła do zespołu w ostatniej chwili. Świetne warunki fizyczne. Przyszłość przed nią, pod warunkiem, że będzie systematycznie pracować. Wprowadza wiele uśmiechu i humoru do zespołu.

Karolina Kowalczyk (napastnik): - Waleczna i dynamiczna zawodniczka, ale musi poprawić technikę indywidualną.

Anna Żółtek (napastnik): - Jak Karolina waleczna i dynamiczna, ale ma braki w technice indywidualnej, musi nad tym mocno pracować.

Liwia Malinowska (napastnik): - Bardzo dobra technika, umie ustawić się pod bramką i wykończyć akcję. Jej słabszą stroną jest przemieszczanie się po boisku.

Aleksandra Maciaś ( napastnik): - Zawodniczka o dużych możliwościach. Sprawdza się na swojej pozycji. Ciężko pracująca na treningach. Świetnie sobie radzi w grze jeden na jeden. Brakowało tylko wykończenia akcji. W przyszłości może być bardzo wartościowym zawodnikiem.

Anna Osmala (napastnik): - kapitan zespołu, szybka, dynamiczna, świetny strzał, jej niekonwencjonalne zagrania wiele razy otwierały drogę do bramki. Pracowita. Dobry duch zespołu.

Dominika Buczek ( napastnik): - Niekwestionowany lider zespołu. Można powiedzieć zawodnik kompletny. Mimo dużych umiejętności bardzo pracowita.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama