18.04.2015 | Czytano: 1584

Szarotka za burtą

- Zagraliśmy tragicznie. Mentalnie źle podeszliśmy do meczu. Było skupienie, chęć wygranej, ale do momentu wyjścia na boisko. Potem się wszystko posypało – mówi kapitan Szarotki, Lesław Ossowski.

Jego drużyna przegrała drugi półfinałowy pojedynek o mistrzostwo Polski w unihokeju i teraz pozostała jej walka o brąz. Zawodnicy muszą sobie odpowiedzieć, co się z nimi stało, że na parkiecie nie istnieli.

- Graliśmy fatalnie. Po prostu nie istnieliśmy. Byliśmy tłem dla popisów gospodarzy. Nie było walki z naszej strony, a to było woda na młyn Zielonki, bo w ataku mają ogromną siłę. Nie potrafię wytłumaczyć co się z nami niedobrego stało. Każdy z zawodników musi sobie przeanalizować ten mecz. Ogrywali nas jak dzieci w pojedynkach jeden na jeden. Nie blokowaliśmy piłeczki, wszystko źle robiliśmy – zakończył Lesław Ossowski.

MUKS Zielonka – Worwa Szarotka Nowy Targ 9:5 (4:0, 3:0, 2:5)
Bramki dla Szarotki: Chlebda 2, Ligas, Luberda, Ślusarek.  Stan rywalizacja play off 2:0
Worwa Szarotka: Batkiewicz – Zacher, Ligas, Chlebda, Augustyn, Luberda – Lech, Panek, Hamrol, Jachymiak, Ossowski – Ryś, Barszczewski, Słowakiewicz, Ślusarek.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama